• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 2191
    • Dodano: 2026-07-11 / 09:46
    • Komentarzy: 6

    Dziś przypada Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Kresach

    11 lipca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. Dzień wcześniej w Opolu odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary zbrodni wołyńskiej.

    11 lipca przypada rocznica tzw. Krwawej Niedzieli z 1943 roku - kulminacyjnego momentu zbrodni wołyńskiej. Tego dnia oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), przy udziale części miejscowej ludności, przeprowadziły skoordynowane ataki na dziesiątki polskich miejscowości na Wołyniu. Ofiarami padli cywile - całe rodziny, kobiety, dzieci, osoby starsze, duchowni i przedstawiciele lokalnych społeczności. Historycy szacują, że w latach 1943-1945 na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zginęło od kilkudziesięciu do około 100 tysięcy obywateli II Rzeczypospolitej narodowości polskiej.

    10 lipca w Opolu odbyły się wojewódzkie obchody Narodowego Dnia Pamięci. Podczas uroczystości Marcin Oszańca, prezes Zarządu Wojewódzkiego PSL w województwie opolskim, odczytał list wicemarszałka Sejmu Piotra Zgorzelskiego, w którym podkreślono, że pamięć o ofiarach jest obowiązkiem państwa polskiego oraz wyrazem szacunku wobec rodzin pomordowanych.

    Zobacz także Wjechała wprost pod prawidłowo jadący samochód

    "Nie może być pojednania bez pamięci. Nie może być dialogu bez uczciwego nazwania zbrodni" - napisano w liście.

    Wicewojewoda opolski Sławomir Gradzik. podkreślił, że prawda historyczna nie ma służyć dzieleniu, lecz budowaniu przyszłości opartej na zrozumieniu i pojednaniu.

    - Prawdziwe pojednanie między narodami, tak bardzo nam dziś potrzebne, może być budowane wyłącznie na fundamencie prawdy i szacunku. Nie da się odbudować trwałej przyszłości na przemilczeniu, a tym bardziej na gloryfikacji zbrodniczych działań - mówił.

    Wicewojewoda zwrócił również uwagę na szczególne znaczenie pamięci o Kresach na Opolszczyźnie. Po II wojnie światowej region stał się nowym domem dla tysięcy przesiedleńców z dawnych wschodnich terenów Polski, którzy przekazywali kolejnym pokoleniom wspomnienia o tragicznych wydarzeniach.

    Zobacz także Zderzenie skutera z Toyotą w centrum Opola. Jedna osoba poszkodowana

    Zdjęcie (1/12)

    (Fot. Daggy)

    Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 6

    2026-07-11 23:45:46 #1689622
    Jak to jest ze oni nie chcieli naszych na wtedy polskim Wołyniu potem ruskich w Odessie, dziś nie chcą murzynów na ukrainie a na nasza ziemie pchają się drzwiami i oknami? Jak byśmy mieli u władzy rząd składający sie z naszych rodaków to żaden szoszon nie został by tu wpuszczony po lutym 2022, granica była by zamknięta, nasze uzbrojenie nie było by rozdane a budżet byłby bogatszy o kilkaset miliardów zł które by nie zostały oddane obcym… W przyszłym roku trzeba w wyborach odsunąć od władzy podłych zdrajców z POPIS i dać im w ten sposób szanse żeby mogli kandydować w wyborach na ukrainie która tak bardzo kochają… Ps wiecie ze Kalkstein ma rodzinkę w Odessie?
    [ 0 ]
    2026-07-13 09:45:12 #1689632
    TVP info ocenzurowało kwiat lnu z napisem: Wołyń pamiętamy. Ha tfu na tych antypolaków. Jak można wciąż ich popierać widząc to wszystko???
    [ 0 ]
    2026-07-11 14:40:09 #1689619
    Za to bestialstwo, zezwierzęcenie i okrucieństwo które nam, Polsce, małym dzieciom bezbronnym ukraińcy wyrządzili to ciesze to karma teraz do nich wraca w postacie rosyjskiej inwazji. Oby ruscy wyczyścili całą upadline z ukrainskich nazistów! ps. w tym konflikcie jestem za Polską!
    [ 0 ]