- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 7384
- Dodano: 2026-07-03 / 18:43
- Komentarzy: 14
Jest zarzut dla sprawcy podpalenia kobiety w Opolu. Grozi mu dożywocie
Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Opolu przeprowadził w warunkach szpitalnych czynności procesowe z Tomaszem R., przedstawiając mu zarzut usiłowania zabójstwa partnerki.
- Dziś w warunkach szpitalnych prokurator z Prokuratury Rejonowej w Opolu przedstawił Tomaszowi R. zarzut usiłowania zabójstwa partnerki poprzez podpalenie łatwopalnej cieczy, którą pokrzywdzona została uprzednio przez niego oblana - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu, prok. Stanisław Bar.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
Do zdarzenia doszło 2 lipca w godzinach popołudniowych w jednym z mieszkań na terenie Opola. Z ustaleń śledczych wynika, że podczas kłótni Tomasz R. oblał partnerkę łatwopalną cieczą, najprawdopodobniej benzyną, a następnie podpalił ją przy użyciu zapalniczki.
Kobieta zdołała uciec z mieszkania i schronić się u sąsiadów, gdzie udzielono jej pomocy. Następnie zadzwoniła pod numer alarmowy 112 i poinformowała o przebiegu zdarzenia.
W tym czasie Tomasz R. opuścił mieszkanie i udał się do pobliskiego budynku, gdzie zajmował jeden z lokali.
Od chwili przyjęcia zgłoszenia policjanci rozpoczęli intensywne działania zmierzające do ustalenia i zatrzymania sprawcy. W związku z zagrożeniem pożaru z budynku, w którym doszło do zdarzenia, ewakuowano ponad 20 osób. Na szczęście żadna z nich nie odniosła obrażeń.
Szerzej o sprawie:
Nowe ustalenia po podpaleniu kobiety w Opolu. Dzień wcześniej w mieszkaniu interweniowała policja
Zobacz także Znamy zwycięzcę. Najpiękniejsza na Ultor Master Truck Show WIDEO
Pokrzywdzona doznała rozległych oparzeń głowy, szyi i pleców. Łącznie obrażenia obejmują 34 proc. powierzchni ciała, a część z nich to oparzenia trzeciego stopnia. Obecnie kobieta jest hospitalizowana w specjalistycznym szpitalu na Górnym Śląsku.
Podejrzany również doznał oparzeń dłoni i przedramion obu rąk i przebywa w szpitalu. Lekarze ocenili jednak jego stan jako pozwalający na przeprowadzenie czynności procesowych.
Prokuratura przyjęła, że Tomasz R. działał ze szczególnym okrucieństwem oraz w warunkach powrotu do przestępstwa, czyli recydywy.
Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu.
- Tomasz R. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, wskazując, że spowodowanie oparzeń pokrzywdzonej jest skutkiem nieszczęśliwego zbiegu okoliczności, albowiem jego zamiarem było wyłącznie podpalenie własnych ubrań, które pokrzywdzona chciała usunąć z mieszkania - przekazał prok. Stanisław Bar.
Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu
Jeszcze dziś Prokuratura Rejonowa w Opolu skieruje do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie Tomasza R.
Za zarzucane przestępstwo podejrzanemu grozi kara od 15 lat i 1 miesiąca do 30 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 14