• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 910
    • Dodano: 2026-06-27 / 16:30
    • Komentarzy: 6

    Polska przed kosztowymi inwestycjami. Ekonomiści apelują o ostrożność w zadłużaniu państwa

    Polska przed kosztowymi inwestycjami. Ekonomiści apelują o ostrożność w zadłużaniu państwa

    Fot. Newseria

    Polskę czeka w najbliższych latach kumulacja dużych wydatków rozwojowych - od obronności, przez infrastrukturę transportową, po energetykę. Zdaniem ekonomistów kluczowe będzie to, czy państwo będzie finansować inwestycje zwiększające potencjał gospodarki, czy też bieżącą konsumpcję. Jak ocenia prof. Ireneusz Dąbrowski z Fundacji SET, finanse publiczne nie są jeszcze w stanie dramatycznym, ale Polska zbliża się do granicy, przy której brak racjonalnego programu może uruchomić niebezpieczną spiralę zadłużenia.

    - Stoimy w tej chwili przed programem bardzo ambitnych inwestycji i należy zadać sobie pytanie, skąd finansowanie tego wszystkiego. Jesteśmy gospodarką, która ma pieniądze - to jest już 1 bln dol., czyli 4 bln zł. Kluczowe jest to, żeby finansować inwestycje, kapitał rzeczowy, który będzie służył przyszłym pokoleniom, a nie konsumpcję, którą przyszłe pokolenia będą musiały spłacać - mówi agencji Newseria dr hab. Ireneusz Dąbrowski, prof. SGH, przewodniczący Rady Programowej Fundacji SET i członek Rady Polityki Pieniężnej.

    Skala potrzeb finansowych państwa jest dziś bardzo wysoka. Budżet na 2026 rok zakłada wydatki na poziomie 918,9 mld zł, dochody w wysokości 647,2 mld zł i deficyt niewiększy niż 271,7 mld zł. Rekordowe środki mają trafić m.in. na obronność, której finansowanie zaplanowano na ponad 200 mld zł, czyli 4,81 proc. PKB. W kolejnych latach istotne znaczenie będą miały również inwestycje infrastrukturalne, w tym Centralny Port Komunikacyjny i projekty kolejowe, transformacja energetyczna i cyfrowa oraz budowa energetyki jądrowej. Ministerstwo Aktywów Państwowych wskazuje, że w ciągu najbliższej dekady inwestycje w energetykę wyniosą 1 bln zł, a w infrastrukturę kolejową, drogową i morską - kilkaset miliardów złotych.

    Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja

    Potrzeby inwestycyjne zbiegają się z pogarszającą się sytuacją finansów publicznych. Polska pozostaje objęta unijną procedurą nadmiernego deficytu. Komisja Europejska prognozuje, że deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2026 roku wyniesie 6,5 proc. PKB, a dług publiczny liczony według metodologii unijnej będzie nadal rósł. Ministerstwo Finansów wskazuje z kolei, że relacja długu sektora general government może wzrosnąć do 66,2 proc. PKB na koniec 2026 roku.

    - Jesteśmy na etapie krytycznym, jeżeli chodzi o stan finansów publicznych. Nie jest jeszcze dramatyczny, ale zbliżamy się do tej granicy. Jeżeli w tej chwili nie rozpoczniemy jakiegoś racjonalnego programu, to w przyszłości możemy wpaść w niebezpieczną spiralę - ocenia prof. Ireneusz Dąbrowski. - Na obecnym etapie, przy tym stanie finansów publicznych, nie ma konieczności ograniczenia wydatków, które już się pojawiły. Natomiast wprowadzanie wszelkiego rodzaju nowych wydatków musi być bardzo rozważne i musi mieć charakter inwestycyjny, a nie konsumpcyjny.

    Jednym z elementów stabilizacji finansów publicznych ma być zwiększanie dochodów państwa, co wymaga prowadzenia przewidywalnej polityki podatkowej i ograniczania szarej strefy. Według raportu Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych wynosi ona 18,1 proc. PKB. Jak podkreśla prof. SGH, rozwój szarej strefy ogranicza możliwości finansowania zadań państwa, w tym inwestycji, które mają wzmacniać długoterminowy potencjał gospodarki. To oznacza, że walka z nielegalnym obrotem nie jest wyłącznie kwestią fiskalną, ale także elementem bezpieczeństwa państwa.

    - Szara strefa to obszar, który jest zawsze zagrożeniem dla państwa. Po pierwsze, stanowi uszczuplenie dochodów budżetu państwa, które powinny iść na finansowanie inwestycji i naszego dobrobytu, a po drugie, tworzy się przestępczość zorganizowana i pojawiają się luki, w które wchodzą również zagraniczne grupy przestępcze - wskazuje przewodniczący Rady Programowej Fundacji SET.

    Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO

    Według IPAG szara strefa ma się w tym roku zmniejszyć do 17,7 proc. PKB. Odmienna sytuacja występuje jednak na rynku wyrobów tytoniowych, gdzie obserwowany jest znaczący spadek dynamiki wpływów budżetowych - według danych Ministerstwa Finansów luka między zakładanymi a realnymi wpływami z tytułu podatku akcyzowego na tę kategorię produktów wyniosła ok. 4 mld zł - oraz dynamiczny wzrost wartości i udziału szarej strefy w rynku - według danych Instytutu Almares z 4,7 proc. do 7,5 proc. na koniec 2025 roku, czyli o 59 proc. Ma to związek z radykalną podwyżką stawek podatku akcyzowego od wyrobów tytoniowych i nikotynowych oraz odejścia od wcześniej wprowadzonej mapy akcyzowej w 2022 roku. Podobne zjawisko obserwowane jest w segmencie napojów spirytusowych. Rozszerza się również bardzo opłacalny dla przestępców proceder produkcji, przemytu i sprzedaży fałszowanych leków.

    - Przygotowana wcześniej mapa akcyzowa była bardzo rozsądną drogą, do której przyzwyczaili się już i przedsiębiorcy, i inni gracze na rynku finansowym. Natomiast gwałtowne zmiany, niepoprzedzone komunikacją ostrzegającą o tym, co się wydarzy, zawsze powodują kontrreakcje. W tym przypadku część przedsiębiorców uciekła do szarej strefy i ta ucieczka jest coraz bardziej niepokojąca - mówi prof. Ireneusz Dąbrowski.

    O stabilności finansów publicznych i strategicznych decyzjach państwa w niestabilnym geopolitycznie świecie eksperci rozmawiali podczas Kongresu SET "Polska ambitna. Jak wzmacniać państwo w niestabilnym świecie?", który odbył się 16 czerwca w Warszawie.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 6

    2026-06-27 19:22:08 #1689455
    ale bełkot, urabianie ludzi, aby się nie zdziwili gdy zaczną się ciecia w sferze socjalnej, gdyby nie przyszłoroczne wybory to by już się dawno ciecia zaczęły, ale mam nadzieje że ta cała koalicja się rozsypie w proch do tego czasu
    [ 0 ]
    2026-06-27 23:46:11 #1689458
    Nie Polska ,tylko złodzieje z Platformy Obywatelskiej.
    [ 0 ]
    2026-06-27 18:46:54 #1689452
    Finanse publiczne nie są jeszcze w stanie dramatycznym???? Co on wygaduje??!! Stan finansów publicznych w Polsce jest obecnie poważny i budzi poważne zastrzeżenia ekonomistów z każdej strony... Państwowy dług publiczny przekroczył poziom 2 bilionów złotych. Relacja deficytu do PKB osiągnęła ponad 7%, co jest jednym z najwyższych wskaźników w UE. Już nie wspomnę jaki mamy znowu wzrost bezrobocia od stycznia 2024...
    [ 0 ]