- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 149
- Dodano: 2026-06-27 / 16:30
- Komentarzy: 0
Polska przed kosztowymi inwestycjami. Ekonomiści apelują o ostrożność w zadłużaniu państwa
Polskę czeka w najbliższych latach kumulacja dużych wydatków rozwojowych - od obronności, przez infrastrukturę transportową, po energetykę. Zdaniem ekonomistów kluczowe będzie to, czy państwo będzie finansować inwestycje zwiększające potencjał gospodarki, czy też bieżącą konsumpcję. Jak ocenia prof. Ireneusz Dąbrowski z Fundacji SET, finanse publiczne nie są jeszcze w stanie dramatycznym, ale Polska zbliża się do granicy, przy której brak racjonalnego programu może uruchomić niebezpieczną spiralę zadłużenia.
- Stoimy w tej chwili przed programem bardzo ambitnych inwestycji i należy zadać sobie pytanie, skąd finansowanie tego wszystkiego. Jesteśmy gospodarką, która ma pieniądze - to jest już 1 bln dol., czyli 4 bln zł. Kluczowe jest to, żeby finansować inwestycje, kapitał rzeczowy, który będzie służył przyszłym pokoleniom, a nie konsumpcję, którą przyszłe pokolenia będą musiały spłacać - mówi agencji Newseria dr hab. Ireneusz Dąbrowski, prof. SGH, przewodniczący Rady Programowej Fundacji SET i członek Rady Polityki Pieniężnej.
Skala potrzeb finansowych państwa jest dziś bardzo wysoka. Budżet na 2026 rok zakłada wydatki na poziomie 918,9 mld zł, dochody w wysokości 647,2 mld zł i deficyt niewiększy niż 271,7 mld zł. Rekordowe środki mają trafić m.in. na obronność, której finansowanie zaplanowano na ponad 200 mld zł, czyli 4,81 proc. PKB. W kolejnych latach istotne znaczenie będą miały również inwestycje infrastrukturalne, w tym Centralny Port Komunikacyjny i projekty kolejowe, transformacja energetyczna i cyfrowa oraz budowa energetyki jądrowej. Ministerstwo Aktywów Państwowych wskazuje, że w ciągu najbliższej dekady inwestycje w energetykę wyniosą 1 bln zł, a w infrastrukturę kolejową, drogową i morską - kilkaset miliardów złotych.
Zobacz takze
Nocny pożar samochodu przy budynku wielorodzinnym. Ogień objął także drugi pojazd
Potrzeby inwestycyjne zbiegają się z pogarszającą się sytuacją finansów publicznych. Polska pozostaje objęta unijną procedurą nadmiernego deficytu. Komisja Europejska prognozuje, że deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2026 roku wyniesie 6,5 proc. PKB, a dług publiczny liczony według metodologii unijnej będzie nadal rósł. Ministerstwo Finansów wskazuje z kolei, że relacja długu sektora general government może wzrosnąć do 66,2 proc. PKB na koniec 2026 roku.
- Jesteśmy na etapie krytycznym, jeżeli chodzi o stan finansów publicznych. Nie jest jeszcze dramatyczny, ale zbliżamy się do tej granicy. Jeżeli w tej chwili nie rozpoczniemy jakiegoś racjonalnego programu, to w przyszłości możemy wpaść w niebezpieczną spiralę - ocenia prof. Ireneusz Dąbrowski. - Na obecnym etapie, przy tym stanie finansów publicznych, nie ma konieczności ograniczenia wydatków, które już się pojawiły. Natomiast wprowadzanie wszelkiego rodzaju nowych wydatków musi być bardzo rozważne i musi mieć charakter inwestycyjny, a nie konsumpcyjny.
Jednym z elementów stabilizacji finansów publicznych ma być zwiększanie dochodów państwa, co wymaga prowadzenia przewidywalnej polityki podatkowej i ograniczania szarej strefy. Według raportu Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych wynosi ona 18,1 proc. PKB. Jak podkreśla prof. SGH, rozwój szarej strefy ogranicza możliwości finansowania zadań państwa, w tym inwestycji, które mają wzmacniać długoterminowy potencjał gospodarki. To oznacza, że walka z nielegalnym obrotem nie jest wyłącznie kwestią fiskalną, ale także elementem bezpieczeństwa państwa.
Zobacz takze
Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów
- Szara strefa to obszar, który jest zawsze zagrożeniem dla państwa. Po pierwsze, stanowi uszczuplenie dochodów budżetu państwa, które powinny iść na finansowanie inwestycji i naszego dobrobytu, a po drugie, tworzy się przestępczość zorganizowana i pojawiają się luki, w które wchodzą również zagraniczne grupy przestępcze - wskazuje przewodniczący Rady Programowej Fundacji SET.
Według IPAG szara strefa ma się w tym roku zmniejszyć do 17,7 proc. PKB. Odmienna sytuacja występuje jednak na rynku wyrobów tytoniowych, gdzie obserwowany jest znaczący spadek dynamiki wpływów budżetowych - według danych Ministerstwa Finansów luka między zakładanymi a realnymi wpływami z tytułu podatku akcyzowego na tę kategorię produktów wyniosła ok. 4 mld zł - oraz dynamiczny wzrost wartości i udziału szarej strefy w rynku - według danych Instytutu Almares z 4,7 proc. do 7,5 proc. na koniec 2025 roku, czyli o 59 proc. Ma to związek z radykalną podwyżką stawek podatku akcyzowego od wyrobów tytoniowych i nikotynowych oraz odejścia od wcześniej wprowadzonej mapy akcyzowej w 2022 roku. Podobne zjawisko obserwowane jest w segmencie napojów spirytusowych. Rozszerza się również bardzo opłacalny dla przestępców proceder produkcji, przemytu i sprzedaży fałszowanych leków.
- Przygotowana wcześniej mapa akcyzowa była bardzo rozsądną drogą, do której przyzwyczaili się już i przedsiębiorcy, i inni gracze na rynku finansowym. Natomiast gwałtowne zmiany, niepoprzedzone komunikacją ostrzegającą o tym, co się wydarzy, zawsze powodują kontrreakcje. W tym przypadku część przedsiębiorców uciekła do szarej strefy i ta ucieczka jest coraz bardziej niepokojąca - mówi prof. Ireneusz Dąbrowski.
O stabilności finansów publicznych i strategicznych decyzjach państwa w niestabilnym geopolitycznie świecie eksperci rozmawiali podczas Kongresu SET "Polska ambitna. Jak wzmacniać państwo w niestabilnym świecie?", który odbył się 16 czerwca w Warszawie.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.