- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2421
- Dodano: 2026-06-09 / 14:22
- Komentarzy: 2
Policja poszukuje 30-letniej kobiety. Ostatni raz była widziana w Opolu
Policjanci z Opola prowadzą poszukiwania 30-letniej Viktorii Horbenko. Kobieta zaginęła po tym, jak 5 czerwca była widziana w rejonie ulicy Krapkowickiej. Od tego czasu nie skontaktowała się z rodziną i nie wróciła do miejsca zamieszkania.
Funkcjonariusze z Komisariatu I Policji w Opolu poszukują Viktorii Horbenko. Jak przekazano, 30-latka ostatni raz była widziana 5 czerwca na terenie Opola, w rejonie ulicy Krapkowickiej.
Zobacz takze
W nostalgicznym klimacie 63. KFPP przeszedł do historii
Od momentu zaginięcia kobieta nie powróciła do domu i nie nawiązała kontaktu z rodziną. Policja zwraca się do wszystkich osób, które mogą posiadać informacje na temat jej miejsca pobytu.
Rysopis zaginionej: około 160 cm wzrostu, szczupła budowa ciała, ciemne włosy oraz zielone oczy.
Znakiem szczególnym jest tatuaż na plecach przedstawiający ryby w formie znaku zodiaku. Kobieta może mieć przy sobie małą szarą torebkę.
Osoby posiadające jakiekolwiek informacje dotyczące miejsca przebywania Viktorii Horbenko proszone są o kontakt z policjantami z Opola pod numerami telefonów 47 864 25 45 lub 47 864 25 95. Informacje można również przekazać za pośrednictwem numeru alarmowego 112 albo najbliższej jednostki Policji.
Wydarzenia pod patronatem portalu
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
ktostamtaki: Napisała postów [1024], status [stały bywalec]
To, co główne media nazywają „tolerancją” i „postępem”, w rzeczywistości jest realizacją przerażającego, rozpisanego na dekady planu. Czy zastanawiało Cię kiedyś, jak to możliwe, że skrajna lewica, głośno krzycząca o prawach mniejszości i wolności obyczajowej, wchodzi w cichy, nierozerwalny sojusz z najbardziej radykalnymi odłamami islamu? Dwaj śmiertelni wrogowie idą dziś ramię w ramię. Dlaczego? Ponieważ w tej grze pionki nie wiedzą, kto trzyma sznurki. Wielu badaczy historii przypomina przerażającą wizję, która od lat krąży w kuluarach, rzekomy plan Alberta Pike’a. Według tej narracji, Trzecia Wojna Światowa ma zostać wywołana sztucznie, poprzez doprowadzenie do absolutnego, krwawego zderzenia cywilizacji: świata islamu z tradycyjnym światem Zachodu. Dzisiejszy sojusz lewicy z radykałami to nic innego jak otwieranie bram twierdzy od środka. Lewica destabilizuje porządek społeczny, a radykalny islam wchodzi w powstałą próżnię, traktując każdy kompromis jako oznakę słabości. W chaosie nikt nie działa bezinteresownie. Kiedy chrześcijańska Europa i świat muzułmański wykrwawią się w permanentnym konflikcie i wzajemnej nienawiści, na placu boju pozostanie trzecia siła. Wielu analityków wskazuje, że głównym beneficjentem tej destabilizacji są globalne elity finansowe oraz radykalne kręgi syjonistyczne. Dlaczego? Ponieważ osłabiony, pogrążony w wojnie domowej Bliski Wschód i sparaliżowana wewnętrznym terrorem Europa dają idealną okazję do ostatecznego przetasowania mapy świata, zabezpieczenia regionalnej hegemonii i wprowadzenia Nowego Porządku Świata (Nowego Ładu) pod pretekstem „ratowania ludzkości”. Zasada jest stara jak świat: Divide et impera, dziel i rządź. Dopóki społeczeństwa walczą między sobą na ulicach o religię i kulturę, prawdziwi reżyserzy tego spektaklu liczą zyski w bezpiecznych gabinetach. Czas przestać patrzeć na to, co nam pokazują, a zacząć patrzeć na to, kto na tym zarabia.