• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 421
    • Dodano: 2026-05-22 / 12:59
    • Komentarzy: 0

    Domowe piekło przerwane po 14 latach małżeństwa - 40-latek z zarzutami

    Domowe piekło przerwane po 14 latach małżeństwa - 40-latek z zarzutami
    Kobieta przez blisko 14 lat doświadczała przemocy fizycznej i psychicznej ze strony swojego męża. Świadkami domowego piekła była czwórka ich dzieci. 40-letni agresor został zatrzymany przez policjantów i usłyszał zarzuty znęcania się nad rodziną. Sąd zastosował wobec mężczyzny dozór policyjny oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
    Kilka dni temu mundurowi z Zawadzkiego zostali skierowani na interwencję, gdzie kobieta zgłosiła przemoc, jaką doznaje ze strony swojego męża. Na miejscu policjanci zastali 40-letnią kobietę wraz z czwórką dzieci. Agresor, kiedy dowiedział się o przyjeździe Policji, uciekł z domu. Na nic się to jednak zdało, bo po chwili był w rękach policjantów.

    Zobacz takze Parada kundelków przeszła przez centrum Opola mimo deszczu

    Jak wynikało z relacji pokrzywdzonej, kobieta przez blisko 14 lat żyła u boku mężczyzny, który zgotował jej piekło. Jej relacja z mężem oparta była na ciągłym strach i przemocy. 40-latek miał ją wyzywać, bić, kopać, uderzać pięściami po głowie i brzuchu, a także grozić jej utratą domu oraz dzieci, jeśli komukolwiek opowie o sytuacji panującej w domu. Kobieta przyznała, że przez długi czas bała się odejść od męża, ponieważ groził jej bardzo poważnymi i zagrażającymi jej konsekwencjami.

    Policję wezwał jeden z nieletnich synów małżeństwa, który nie był już w stanie dłużej patrzeć na dramat, jaki przeżywa jego matka. Policjanci podczas interwencji wszczęli procedurę Niebieskiej Karty. 40-letni agresor przemocy domowej został zatrzymany przez funkcjonariuszy i doprowadzony do jednostki Policji.

    Zobacz takze Mieszkaniec Opola rozbitą butelką zaatakował przechodnia i zabrał torbę

    Mężczyźnie został przedstawiony zarzut znęcania się psychicznego i fizycznego nad osobami najbliższymi. Sąd zastosował wobec mężczyzny środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, zakazu zbliżania się do kobiety oraz ich dzieci na odległość mniejszą niż 100 metrów, zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonymi, a także zakazu opuszczania kraju.

    Osoby doświadczające przemocy bardzo często żyją w strachu przez wiele lat, obawiając się reakcji agresora oraz konsekwencji zgłoszenia sprawy. W takich sytuacjach nie należy pozostawać samemu. Na terenie całego kraju działają instytucje oraz organizacje oferujące pomoc psychologiczną, prawną i interwencyjną osobom dotkniętym przemocą domową. Pamiętajmy, że każde zgłoszenie może pomóc przerwać dramat i zapewnić bezpieczeństwo osobom pokrzywdzonym.
    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".