• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 26740
    • Dodano: 2026-05-17 / 15:53
    • Komentarzy: 4

    Parada kundelków przeszła przez centrum Opola mimo deszczu

    Pierwsza parada kundelków odbyła się 17 maja w ramach Dni Opola. Uczestnicy wraz ze swoimi psami przeszli ulicą Krakowską w kierunku ratusza, promując adopcję zwierząt i zwracając uwagę na problem bezdomności czworonogów.

    Wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 14 i zostało zorganizowane przez Urząd Miasta oraz Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Opolu. Inicjatywa miała charakter oddolny i powstała z połączenia działań charytatywnych oraz pasji osób zaangażowanych w pomoc zwierzętom.

    Pomysłodawczyni wydarzenia Natalia Lisek-Brzózka wyjaśniała, że inspiracją były wcześniejsze działania prowadzone na rzecz schroniska.

    Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27

    - Pierwszy raz zorganizowałam charytatywny maraton na schronisko. Zbieraliśmy wszystkie datki na schronisko. A potem tak od słowa do słowa razem z kolegami, koleżankami, również z Urzędu Miasta wpadliśmy na pomysł, żeby zrobić taką paradę kundelków - mówiła.

    Choć główną ideą wydarzenia było promowanie kundelków i adopcji zwierząt ze schronisk, organizatorzy zaprosili wszystkich właścicieli psów.

    - Przede wszystkim stawialiśmy i zapraszaliśmy na kundelki, ale oczywiście zapraszamy psy rasowe, żeby było bardziej kolorowo, bardziej wesoło. Zwracamy uwagę na to, żeby adoptować psy ze schroniska, szczególnie właśnie te kundelki - mówiła współorganizatorka.

    Hasło przewodnie uczestnicy określali krótko: "Nie kupujemy, adoptujemy".

    Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach

    W paradzie uczestniczyli zarówno właściciele psów adoptowanych, jak i tych będących z nimi od szczeniaka. Marcin, funkcjonariusz Komendy Wojewódzkiej, przyszedł ze swoim prywatnym psem.

    - Chcieliśmy się włączyć dzisiaj w pierwszą paradę kundelków. Pomimo może kiepskiej pogody, ale nie ducha - mówił.

    Nie zabrakło także historii adopcyjnych. Joanna, która zaangażowała się również w prowadzenie wydarzenia, opowiedziała o swoim psie Bubie.

    - Dwa lata temu odpowiedziałam na ogłoszenie, że ktoś da na ostatnie dni dom. Postanowiłam to zrobić. Buba jest ze mną już dwa lata - mówiła.

    Organizatorzy podkreślali, że celem wydarzenia jest zwrócenie uwagi na problem bezdomności zwierząt.

    Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA

    - Chcemy pokazać, że każde zwierzę jest wartościowe, zasługuje na miłość. A o charakterze psa czy jego więzi z właścicielem nie zawsze decyduje rasa - podkreśla Natalia Lisek-Brzózka.

    Mimo niesprzyjającej pogody opolanie licznie pojawili się ze swoimi psami. W programie znalazł się również finał konkursu fotograficznego. Organizatorzy zapowiadają, że pierwsza edycja nie ma być jednorazową inicjatywą.

    Zdjęcie (6/15)

    Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 4

    2026-05-18 18:11:14 #1688891
    Fajna inicjatywa, ale proszę nie pozostawiać swoich pociech pod sklepami, urzędami... :)
    [ 0 ]