- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2939
- Dodano: 2026-05-17 / 15:53
- Komentarzy: 0
Parada kundelków przeszła przez centrum Opola mimo deszczu
Pierwsza parada kundelków odbyła się 17 maja w ramach Dni Opola. Uczestnicy wraz ze swoimi psami przeszli ulicą Krakowską w kierunku ratusza, promując adopcję zwierząt i zwracając uwagę na problem bezdomności czworonogów.
Wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 14 i zostało zorganizowane przez Urząd Miasta oraz Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Opolu. Inicjatywa miała charakter oddolny i powstała z połączenia działań charytatywnych oraz pasji osób zaangażowanych w pomoc zwierzętom.
Pomysłodawczyni wydarzenia Natalia Lisek-Brzózka wyjaśniała, że inspiracją były wcześniejsze działania prowadzone na rzecz schroniska.
- Pierwszy raz zorganizowałam charytatywny maraton na schronisko. Zbieraliśmy wszystkie datki na schronisko. A potem tak od słowa do słowa razem z kolegami, koleżankami, również z Urzędu Miasta wpadliśmy na pomysł, żeby zrobić taką paradę kundelków - mówiła.
Choć główną ideą wydarzenia było promowanie kundelków i adopcji zwierząt ze schronisk, organizatorzy zaprosili wszystkich właścicieli psów.
- Przede wszystkim stawialiśmy i zapraszaliśmy na kundelki, ale oczywiście zapraszamy psy rasowe, żeby było bardziej kolorowo, bardziej wesoło. Zwracamy uwagę na to, żeby adoptować psy ze schroniska, szczególnie właśnie te kundelki - mówiła współorganizatorka.
Hasło przewodnie uczestnicy określali krótko: "Nie kupujemy, adoptujemy".
W paradzie uczestniczyli zarówno właściciele psów adoptowanych, jak i tych będących z nimi od szczeniaka. Marcin, funkcjonariusz Komendy Wojewódzkiej, przyszedł ze swoim prywatnym psem.
- Chcieliśmy się włączyć dzisiaj w pierwszą paradę kundelków. Pomimo może kiepskiej pogody, ale nie ducha - mówił.
Nie zabrakło także historii adopcyjnych. Joanna, która zaangażowała się również w prowadzenie wydarzenia, opowiedziała o swoim psie Bubie.
- Dwa lata temu odpowiedziałam na ogłoszenie, że ktoś da na ostatnie dni dom. Postanowiłam to zrobić. Buba jest ze mną już dwa lata - mówiła.
Organizatorzy podkreślali, że celem wydarzenia jest zwrócenie uwagi na problem bezdomności zwierząt.
- Chcemy pokazać, że każde zwierzę jest wartościowe, zasługuje na miłość. A o charakterze psa czy jego więzi z właścicielem nie zawsze decyduje rasa - podkreśla Natalia Lisek-Brzózka.
Mimo niesprzyjającej pogody opolanie licznie pojawili się ze swoimi psami. W programie znalazł się również finał konkursu fotograficznego. Organizatorzy zapowiadają, że pierwsza edycja nie ma być jednorazową inicjatywą.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.