• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 1247
    • Dodano: 2026-04-17 / 09:48
    • Komentarzy: 0

    Opolscy łowcy głów zdradzają niektóre kulisy swojej służby

    W dzień i w nocy. Na plaży, na płycie lotniska, podczas ceremonii ślubnej, w trakcie oczekiwania na kolędę. Dla opolskich łowców głów czas i miejsce nie grają roli. Liczy się skuteczność. Tylko w ubiegłym roku policjanci z garnizonu opolskiego zatrzymali blisko 2 650 osób, ukrywających się przed organami ścigania i wymiarem sprawiedliwości. To osoby poszukiwane na podstawie listów gończych i nakazów doprowadzenia. Policjanci, zajmujący się na co dzień poszukiwaniem i identyfikacją osób, zdradzają niektóre kulisy swojej służby.

    Opolscy łowcy głów to funkcjonariusze, których nie spotkasz na korytarzach komendy, a nawet jeśli to z pewnością nie będziesz świadomy tego, że masz do czynienia z policjantem. Służba policjantów Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP Opole polega na "byciu niewidzialnym" i zbieraniu jak największej liczby informacji na temat osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości oraz ich aktualnego miejsca pobytu. Kolejnym krokiem jest zatrzymanie tych, którzy przez miesiące, a nawet lata próbują uniknąć odpowiedzialności karnej za popełnione przestępstwa i doprowadzenie ich do zakładu karnego.

    Służba kryminalnych, zajmujących się poszukiwaniami, nie jest łatwa. Przestępcy korzystają z różnych sposobów, by zgubić trop policjantów. Ograniczają do minimum kontakty rodzinne i towarzyskie, często zmieniają miejsce pobytu, a także swój wygląd czy tożsamość. Wszystko po to, by ich nie namierzyć. Cały czas udoskonalają swoje metody kamuflażu. Potrafią zrobić wszystko, by jak najdłużej pozostać na wolności. Opolscy łowcy głów nie pozostają jednak w tyle, korzystając z najnowocześniejszych metod pracy operacyjno-rozpoznawczej. Tylko w ubiegłym roku policjanci z garnizonu opolskiego zatrzymali blisko 2 650 osób, ukrywających się przed organami ścigania i wymiarem sprawiedliwości.

    Wśród zatrzymanych są bardzo często osoby związane z przestępczością zorganizowaną. Przykładem tego jest 60-letni obywatel Łotwy, stojący na czele przestępczej grupy, działającej na niekorzyść Skarbu Państwa. Opolscy łowcy głów ustalili, że 60-latek będzie wracał z Łotwy do Niemiec, gdzie ukrywał się od kilku miesięcy. Choć mężczyzna często zmieniał samochody, którymi podróżował i najczęściej był pasażerem, by dodatkowo zmniejszyć ryzyko przypadkowej kontroli, obywatel Łotwy został zatrzymany na autostradzie A4 w rejonie Oleśnicy. W czynnościach oprócz opolskich policjantów uczestniczyli również funkcjonariusze ruchu drogowego z KMP Wrocław. Wobec mężczyzny zastosowano tymczasowy areszt. Obecnie przebywa w zakładzie karnym i czeka na rozprawę.

    Zatrzymanie w trakcie podróży samochodem to tylko jeden z nielicznych sposobów działania opolskich łowców głów. Deptak, środek pola, mieszkanie, dworzec nie stanowią dla nich niczego nowego. Policjanci z Opola na swoim koncie mają dużo ciekawsze okoliczności zatrzymań. Płyta lotniska, cmentarz, a nawet ceremonia ślubna. Dla opolskich łowców głów czas i miejsce nie grają roli.

    Z kolei dla poszukiwanych zatrzymanie następujące prawie zawsze w nieodpowiednim momencie. Jak sami twierdzą, zawsze mają coś jeszcze do załatwienia i uregulowania na wolności. Ale kiedy już są w rękach opolskich policjantów sami przyznają, że czują ulgę, że nie muszą już oglądać się za siebie. Efekt zaskoczenia to główna domena zatrzymywania przez łowców głów. Cel jest tylko jeden - zatrzymać w jak najbezpieczniejszy sposób i doprowadzić do zakładu karnego.

    Wśród osób zatrzymanych przez policjantów z Opola są również osoby odpowiedzialne za przestępstwa seksualne. Jedną z nich jest 25-letnia Polka, która przez dwa lata ukrywała się na terenie Niemiec. Kobieta miała na swoim koncie przestępstwo seksualne skierowane przeciwko współlokatorce młodzieżowego ośrodka wychowawczego. Opolscy łowcy głów we współpracy z niemiecką Policją namierzyli i zatrzymali w/w kobietę. Następnie została przekazana na podstawie umów międzynarodowych.

    Współpraca z jednostkami Policji w kraju oraz za granicą to podstawowy element służby opolskich łowców głów. Policjanci z Opola podczas wykonywanych czynność korzystają również z pomocy funkcjonariuszy Biura Służby Kryminalnej KGP, Centralnego Biura Śledczego Policji, Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, Straży Granicznej, Służby Ochrony Kolei oraz kontrterrorystów. Stale wymieniają informacje z Interpolem i Europolem. Bez danych, docierających z różnych źródeł, nie byłoby możliwości ustalenia, w którym miejscu aktualnie może przebywać osoba poszukiwana. Jednak same informacje to jedno. Najważniejsza jest weryfikacja danych. Opolscy łowcy głów poświęcają setki godzin na to by skrupulatnie przeanalizować zebrany materiał i oddzielić to co kluczowe od mało istotnych faktów.

    Poszukiwania osób ukrywających się to tylko jedna strona służby opolskich łowców głów. Po drugiej znajdują się poszukiwania osób zaginionych. To równie wymagająca działka, której kulisy zostaną przedstawione w osobnym artykule.

    Zdjęcie (4/10)

    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".