- Autor: Mat
- Wyświetleń: 13348
- Dodano: 2011-03-18 / 12:28
- Komentarzy: 170
Nowy wydział w opolskim Ratuszu
- Zdarzały się przypadki, że ktoś kto nie zalegał z płatnościami za lokal komunalny dostawał wezwanie do zapłaty i na odwrót – mówi Arkadiusz Wiśniewski, wiceprezydent Opola, któremu podlega nowy wydział. - Takie pomyłki to efekt zbyt dużej ilości obowiązków jak na jeden wydział lokalowy – dodaje. W efekcie reorganizacji, wydział zarządzania zasobami lokalowymi otrzymał szereg zadań. Ma m.in. kontrolować stan techniczny obiektów komunalnych a także prowadzić kontrolę nad finansami. Jak przyznaje ratusz, szczególnie w tej kwestii jest sporo do poprawienia.
A świadczą o tym choćby suche liczby. Przez ostatnich 8 lat nazbierało się 25 milionów złotych zaległości z tytułu w opłatach za czynsz w obiektach komunalnych. - Obawiam się że znaczna część tej kwoty będzie nie do odzyskania. A to za sprawą przedawnienia – przyznaje Anna Jędrzejak, skarbnik UM w Opolu. - Nowy wydział będzie więc analizował każdą fakturę i każde zaległości tak by możliwie największą kwotę odzyskać. W grę wchodzą też konsultacje prawnicze – dodaje.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
- Najwyższa pora – stwierdza Michał Nowak, radny PiS który od początku marca działa w komisji badającej funkcjonowanie Wydziału Lokalowej UM w Opolu. - Skoro jest taki bałagan w finansach to nic dziwnego, że ludzie skarżą się na wydział – mówi radny. Powodem powstania komisji był szereg skarg, w których mieszkańcy miasta narzekali na sposób zarządzania mieszkaniami komunalnymi. - Były skargi, że ktoś nie płaci od lat i spokojnie sobie mieszka a ktoś inny za niewielkie zaległości ma problemy. Teraz już wiadomo z czego to wynika – grzmi Nowak. - Ratusz choć nie robi tego wprost to przyznaje się do błędów w zarządzaniu. To jedyne pocieszenie w tej sytuacji – dodaje.
Jak zapewnia wiceprezydent Arkadiusz Wiśniewski, powstanie nowego wydziału nie wiąże się z dodatkowymi kosztami dla urzędu miasta. Jednak Ryszard Zembaczyński nie wykluczył, że ta sytuacja może ulec zmianie. - Biorąc pod uwagę ogrom pracy do wykonania, te 14 etatów to może być za mało – ocenia prezydent Opola.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


W dyskusji: 170
W jaki sposób blondynka zaczyna pracę z komputerem?
- Robi dwa szybkie szpagaty, gdyż w instrukcji obsługi napisano, że należy dwa razy kliknąć myszką...
- Cholera! Silnik zgubiłyśmy!
Druga spojrzała do bagażnika i odpowiada:
- Spokojnie, mamy zapasowy!
- Słuchaj, jak się właściwie mówi: Iran czy Irak?
- Dziecko zboczyłaś na złą drogę.
Na to blondynka zapytuje księdza:
- A co, to tu tiry nie jeżdżą?
- Ślicznotko, ten autobus kursuje tylko w święta.
- No, to mam wielkie szczęście, bo dzisiaj są moje imieniny
- To niemożliwe, mój mąż zaledwie wczoraj nauczył się pływać, a dzisiaj nurkuje już prawie od godziny!
- Która godzina?
A druga odpowiada:
- Rano byla ósma, policz sobie!
- Na drugie?
- Iwona.
- Co ja teraz powiem mężowi?!
Przechodzący obok mężczyzna postanowił sobie zażartować:
- Niech pani dmucha w rurę to się karoseria wyprostuje. Blondynka dmucha więc w rurę, lecz nic się nie dzieje. Obok przechodzi obok druga blondynka i mówi:
- Ty głupia. Zamknij wpierw drzwi
- No tak! Ty już nawet łysej babie nie przepuścisz!!!
- Normalny? - pyta kasjerka.
- A co, wygadam na idiotkę?
- Skąd to masz?
Świnia odpowiada:
- Wygrałam na loterii.
- Co ty robisz!
- Mam za wysoko siodełko.Dlatego zrzucam powietrze z opon-Nagle druga odkręca kierownice i przykręca je z tyłu
- A ty co robisz!
- Wracam do domu,nie będę jechać z taką wariatką!!!
Dyrektor do niej mówi:
- posprzątaj windę
A blondynka mówi:
- a na każdym piętrze?
Blondynka gada przez gg z chłopakiem.
Facet pyta:
- Może spotkamy sie w REALu??
Blondi:
- Ale u mnie tylko BIEDRONKA!!;)
- To będzie wynosiło 4200 złotych.
- Co???? - odpowiada kierowca.
- Proszę pana to nie moja wina że pasażerów jest 42 a za każdą osobę bez pasów należy się 100zł...
- Panie Kaziu. Co to jest? Gęste, tłuste, brązowe i wycieka mi spod silnika?
- To olej - odpowiada Pan Kaziu.
- Już olałam, nie ma sprawy - odpowiada na to blondynka.
lekarz się pyta:
- Co pani dolega?
- no bo prasowałam, a z przed pokoju zadzwonił telefon, a ja odruchowo przyłożyłam Żelazko do ucha.
- a dla czego ma pani spalone drugie?
- a bo chciałam zadzwonić po pogotowie.
- W naszym domu jest zwyczaj, że zawsze przed rozpoczęciem posiłku się żegnamy. - mówi przyszła teściowa, a blondi na to:
- W naszym domu czegoś takiego nie ma, może dlatego, że moja mama dobrze gotuje.
Obok niej zatrzymuje się druga blondynka w merolu.
Wysiada i mówi:
- Ty k*.*o! Ty szmato! Ty p*.*o jedna! To przez ciebie są takie głupie kawały
o nas! Jakbym tylko umiała pływać, to bym ci pokazała!
- Znasz bajkę o morzu, panterze i mieliźnie?
- Nie. - odpowiada blondynka. Koleżanka opowiada jej więc:
- Może pan tera mnie liźnie?
Blondynka uśmiała się i poszła dalej. Spotyka inną koleżankę i pyta:
- Znasz bajkę o minecie?
- Chciałam zwrócić ten wibrator, który u was kupiłam.
- Czemu? Co jest nie tak?
- Powybijał mi wszystkie zęby.
- Mamo, czy to prawda, że dzieci rodząc się wychodzą z tego samego miejsca w które chłopcy wkładają członka?
Matka zadowolona, że nie musi poruszać tego tematu sama mówi:
- Tak córeczko, tak.
Na to blondynka:
- A czy dziecko przy porodzie nie powybija mi zębów?
- o nie mój Mareczek wraca do domu z kwiatami będę musiała mu dać dupy
A druga:
- to co nie macie wazonu?
- ale ja jestem głupia nikt mnie nie lubi...
Kelner na to:
Nie jest źle...
I zawołał:
- ruda chodź tutaj!
i mówi:
- idź do swojego domu i zobacz czy tam jesteś.
Po chwili ruda przychodzi zdyszana z domu i mówi:
- nie nie było mnie tam...!
A na to blondynka:
- jaka głupia!!! ja bym zadzwoniła...!
Historia się powtarza, ale tym razem to szatynka sypie piaskiem.
Jakiś czas później nadbiega wielka chmara lwów. Brunetka i szatynka uciekają, a blondynka stoi.
- Blondynka biegnij, uciekaj! - krzyczą, a blondynka na to:
- Dlaczego, ja nie sypałam!
- weźmy te granaty na policję
- a co będzie jak wybuchną?
- skłamiemy że były dwa
Podchodzi główny pilot i szepce blondynce coś do ucha a blondynka grzecznie się przesiada. Wszyscy się pytają co on powiedział a pilot na to: Powiedziałem że klasa biznes nie lecie do Budapesztu.
- co to takiego duże, ładne czerwone?
Baba od warzywniaka odpowiada:
- to są jabłka
- aha to poproszę kilogram i każde oddzielnie zapakować.
Po chwili pyta:
- a co to takiego brązowego puchatego?
- kiwi
- aha to poproszę kilogram i każde oddzielnie zapakować.
Baba z warzywniaka mówi:
- co za baba
A blondynka po chwili pyta:
- a co to takie małe kuleczki, czarne?
Baba z warzywniaka mówi:
- mak, ale nie jest na sprzedaż
- Ile jest dwa razy dwa?
Po dłuższym zastanowieniu, odpowiada:
- Szesnaście.
Prowadzący:
- No niestety nie.
Ale pyta się widowni (złożonej również z blondynek), czy dać tej zawodniczce jeszcze jedną szansę. Sala odpowiada chórem:
- Dać jej szansę!
Zadaje zatem blondynce to samo pytanie.
A ona:
- Osiem.
Prowadzący załamany, pyta się widowni czy dadzą jej jeszcze jedną szansę, widownia się zgadza.Prowadzący jeszcze raz zadaje pytanie.
Blondynka:
- A może cztery?
A sala dalej skanduje:
- Dać jej szansę! Dać jej szansę!
- Jestem w ciąży - powiedziała!!! Blondynka. Zmartwiona myśli, ale ja nie mam męża, ani pracy nawet mieszkanie nie na stałe.
Nagle przyszedł jej pomysł.
- Może to nie moje!
Dobranoc ;)
Urzędnicy będą analizować faktury w soboty, niedziele i święta, we własnych domach i zupełnie gratis?
"Kocham Opole-R.Zembaczyński"
Tylko malutkie zajęcia w podgrupach, gdzie bohaterowie trzymają poziom.
Ale – NIE DAJCIE SIĘ ZWIEŚĆ – świeża dostawa FLAKÓW już być może dziś wieczorem, młodzież za chwilę wróci ze szkół , weekend na karku, nowi i prawie nowi userzy dorwą się do klawiatur i będzie JAAAAAAAAAD się lał aż miło …
Tak więc mimo wszystko zróbcie sobie przerwę i włączcie konkurs skoków, tutaj i tak nic się teraz nie dzieje a a wszystkim przeczytacie sobie wieczorem zamiast prać, sprzątać, gotować,... bzykać się- przecież to wszystko można zrobić jutro albo i wcale. Tak więc- BĄDŹCIE Z NAMI !- A ja już nie truję bo pierońsko głodnym jestem. (gdzie tu był cukier? ) admin/moderator – sorry
….napisy….