• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 406
    • Dodano: 2026-04-10 / 14:25
    • Komentarzy: 0

    Ukradł paliwo, staranował radiowóz, uciekł do Czech. Pościg zakończony aresztem

    Ukradł paliwo, staranował radiowóz, uciekł do Czech.  Pościg zakończony aresztem

    (Fot. Archiwum)

    Po kradzieży paliwa w Pakosławicach kierowca mercedesa uciekał przed policją przez Nysę, próbował potrącić funkcjonariuszy i wjechał do Czech. Po zatrzymaniu wrócił do Polski, gdzie trafił do aresztu.

    Do zdarzeń doszło 6 kwietnia. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Opolu, wszystko zaczęło się od zgłoszenia pracownika stacji paliw w Pakosławicach. Kierowca mercedesa zatankował paliwo o wartości blisko 400 zł i odjechał bez zapłaty.

    Zobacz takze "L-ka" pod wpływem... - nietrzeźwa instruktorka za kierownicą

    Na podstawie monitoringu oraz danych pojazdu ustalono właściciela auta. Policjanci udali się pod wskazany adres, jednak mężczyzna odjechał, ignorując próbę rozmowy. Wówczas rozpoczął się pościg.

    Na ul. Jagiellońskiej w Nysie funkcjonariusze próbowali zatrzymać pojazd, blokując drogę. Gdy kierowca się zatrzymał, policjanci podeszli do auta. Wtedy mężczyzna ruszył w ich kierunku, zmuszając ich do uskoczenia, a następnie uderzył w radiowóz. W trakcie interwencji padł strzał w kierunku koła pojazdu, jednak nie doprowadziło to do jego zatrzymania.

    Zobacz takze Zapach, który doniósł szybciej niż sąsiad

    Kierowca kontynuował ucieczkę drogą wojewódzką nr 411 w kierunku Głuchołaz, a następnie przekroczył granicę z Czechami. Po kilku kilometrach został zatrzymany przez czeskich funkcjonariuszy. Po rozmowie z nimi zdecydował się wrócić do Polski, gdzie został zatrzymany przez policję.

    W Prokuraturze Rejonowej w Nysie 30-letni Arkadiusz P. usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli oraz czynnej napaści na funkcjonariuszy przy użyciu niebezpiecznego przedmiotu. Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

    Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres dwóch miesięcy. Niewykluczone, że zarzuty zostaną rozszerzone o uszkodzenie radiowozu. Za zarzucane czyny grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".