• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 1575
    • Dodano: 2026-02-13 / 19:46
    • Komentarzy: 2

    "Konto techniczne" i tajna akcja policji? To scenariusz oszustów

    "Konto techniczne" i tajna akcja policji? To scenariusz oszustów

    (Fot. Policja)

    Mieszkańcy regionu wciąż padają ofiarą tzw. "oszustwa na policjanta". Przestępcy podszywają się pod pracowników banków i funkcjonariuszy, nakłaniając do przelewu pieniędzy na rzekome "konta techniczne". Policja ostrzega: to sposób na wyłudzenie oszczędności.

    Do pokrzywdzonych - coraz częściej osób w wieku 20 i 30 lat - dzwoni najpierw rzekomy pracownik banku. Informuje o próbie wyłudzenia kredytu, włamaniu na konto lub zagrożeniu środków. Rozmowie towarzyszy presja czasu i specjalistyczne słownictwo. Celem jest skłonienie rozmówcy do wypłaty gotówki lub przelania pieniędzy na wskazany rachunek, określany jako "konto techniczne".

    Jak podkreślają funkcjonariusze, "konto techniczne" to fikcja. W bankach nie funkcjonują rachunki o takiej nazwie. To konto kontrolowane przez oszustów.

    Zobacz także Ciężarówka przewróciła się na A4. Kierowca trafił do szpitala

    Fałszywy policjant i "tajna akcja"

    Po rozmowie z rzekomym bankowcem kontaktuje się kolejna osoba - podszywająca się pod policjanta. Może przedstawiać się jako funkcjonariusz wydziału do walki z przestępczością gospodarczą, Centralnego Biura Śledczego Policji czy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Przekonuje, że wcześniejszy rozmówca był członkiem grupy przestępczej, a rozmówca może pomóc w "tajnej realizacji".

    Instrukcje bywają różne: pozostawienie gotówki przy koszu na śmieci, wyrzucenie jej przez okno lub przelanie pieniędzy na wskazany rachunek. W rzeczywistości wszystkie te działania prowadzą do jednego - utraty oszczędności.

    Jak się chronić

    Zobacz także Przed nami finał 53. Lata Kwiatów. Wieczorem koncert Ich Troje

    Policja przypomina, że funkcjonariusze nigdy nie prowadzą działań z wykorzystaniem pieniędzy osób trzecich i nie proszą o udział w tajnych akcjach. Nie żądają też przekazywania gotówki ani przelewów na "bezpieczne konta".

    Nie należy podawać nikomu haseł, kodów PIN ani informacji o stanie konta. W przypadku podejrzenia próby oszustwa należy przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem lub zgłosić sprawę pod numer alarmowy 112.

    Funkcjonariusze apelują również o czujność wobec osób, które pod bankomatami wykonują czyjeś instrukcje przez telefon. Reakcja świadka może uchronić kogoś przed utratą oszczędności.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 2

    2026-02-14 11:35:53 #1687570
    Głupich nie sieją.Jak ktoś jest podatny na manipulację lub zwyczajnie pomimo wykształcenia jest po prostu głupi to żadne apele i ostrzeżenia nie pomogą.A swoją drogą ten rząd i poprzedni nakupowali pegazusów a telefonów od złodziejaszków namierzyć nie potrafią.Co innego zwykłego obywatela tego to od razu dojadą.Za nic.
    [ 0 ]