• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 470
    • Dodano: 2026-02-06 / 14:44
    • Komentarzy: 0

    Atak nożem przy Stawie Zamkowym. Oskarżony stanie przed sądem

    (Fot. Archiwum)

    Do Sądu Okręgowego w Opolu trafił akt oskarżenia wobec 33-letniego mężczyzny podejrzanego o usiłowanie rozboju z użyciem noża. Do zdarzenia doszło w listopadzie 2025 roku w rejonie Stawu Zamkowego. Pokrzywdzony odniósł poważne obrażenia ręki.

    Z komunikatu Prokuratury Okręgowej w Opolu wynika, że objęte aktem oskarżenia zdarzenie miało miejsce 16 listopada 2025 r. późnym wieczorem, w rejonie ul. Barlickiego. Na ławce siedzieli Kamil G. i Diana Ch., gdy podszedł do nich znany im Marian P. (33 lata). Mężczyzna zażądał wydania pieniędzy i telefonów, grożąc przy tym pozbawieniem życia i posługując się wulgarnymi słowami. Następnie wyjął nóż.

    Pokrzywdzony, widząc, że napastnik jest pod wpływem alkoholu, próbował go uspokoić i poprosił, by zostawił ich w spokoju. W odpowiedzi Marian P. zaczął wymachiwać nożem w kierunku kobiety. Gdy Kamil G. próbował odepchnąć rękę napastnika, został ugodzony w przedramię. Po chwili doszło do kolejnego ataku na rękę pokrzywdzonego.

    W wyniku dwóch ciosów mężczyzna doznał uszkodzenia ścięgien nadgarstka oraz mięśni przedramienia. Ostatecznie, wobec oporu pokrzywdzonego, sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia. Został zatrzymany na terenie Opola niespełna dwie doby później.

    W Prokuraturze Rejonowej w Opolu Marian P. usłyszał zarzut usiłowania zbrodni rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Nie przyznał się do winy i twierdził, że w chwili zdarzenia przebywał w innym miejscu. Jak informuje prokuratura, przedstawione alibi zostało zweryfikowane negatywnie.

    Za zbrodnię rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności. Ze względu na wcześniejszą karalność za podobne przestępstwa, oskarżony odpowiadać będzie w warunkach tzw. multirecydywy. Oznacza to, że kara nie może być niższa niż 4 lata i 6 miesięcy, a jej górna granica może wynieść nawet 30 lat więzienia.

    Na czas procesu Marian P. pozostaje w areszcie śledczym. Tymczasowe aresztowanie zostało zastosowane na wniosek prokuratora. Sprawę rozpoznawać będzie Sąd Okręgowy w Opolu.
    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".