• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 648
    • Dodano: 2026-01-21 / 11:06
    • Komentarzy: 0

    Zanurzony w rzece, skrajnie wychłodzony. Szybka reakcja służb zapobiegła tragedii

    (Fot. Policja)

    Policjanci z Komisariatu Policji w Lewinie Brzeskim, sierż. Rafał Zasimuk wraz z sierż. Sławomirem Sadkowskim wyciągnęli z rzeki skrajnie wychłodzonego mężczyznę. Dzięki reakcji świadka, który zaalarmował służby, poszkodowany w porę otrzymał pomoc i nie doszło do tragedii. 29-latek z objawami hipotermii trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.


    W sobotę 17 stycznia br. około godziny 22:00 do dyżurnego brzeskiej komendy wpłynęło zgłoszenie od zaniepokojonego mieszkańca Lewina Brzeskiego. Z jego relacji wynikało, że ktoś nad brzegiem Nysy Kłodzkiej może potrzebować pomocy. Stamtąd dobiegało wołanie, zgłaszający usłyszał je z domu. Na miejsce natychmiast skierowane zostały wszystkie służby ratunkowe.

    Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Lewinie Brzeskim, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce, natychmiast przystąpili do dziania. Zgłaszający wskazał im mężczyznę zanurzonego w wodzie. Policjanci bez wahania zeszli na brzeg rzeki i podjęli próbę nawiązania kontaktu z mężczyzną. Wykazywał on objawy hipotermii, jego wypowiedzi były splątane i nie potrafił określić w jaki sposób znalazł się w wodzie. Sierż. Sławomir Sadkowski wraz sierż. Rafałem Zasimukiem chwytem transportowym wyciągnęli mężczyznę w miejsce bezpieczne.

    Jak ustalili policjanci, 29-latek w lodowatej wodzie mógł przebywać nawet 1,5 godziny, a temperatura powietrza tej nocy wskazywała minusowe wartości. Do czasu przyjazdu straży pożarnej i zespołu medycznego funkcjonariusze zaopiekowali się poszkodowanym i ogrzali go kocami termicznymi. Następnie trafił pod opiekę strażaków i zespołu medycznego, którzy udzielili mu fachowej pomocy i przetransportowali do szpitala.

    Mężczyzna był nietrzeźwy, w organizmie miał blisko 2,5 promila alkoholu. Z objawami hipotermii pozostał pod opieką w szpitalu. Dzięki wzorowej postawie zgłaszającego i natychmiastowej reakcji funkcjonariuszy, życiu poszkodowanego nie zagraża już niebezpieczeństwo.

    Jednocześnie zwracamy się z apelem do mieszkańców naszego regionu o to, aby nie pozostawali obojętni na zagrożenia wychłodzeniem osób, które nie mają schronienia. Na negatywne skutki mrozu są szczególnie narażone są osoby w kryzysie bezdomności, osoby starsze i osoby pod wpływem alkoholu przebywające na dworze. Bardzo często ze względu na stan upojenia alkoholowego lub swoją nieporadność życiową, nie są w stanie same zadbać o swoje bezpieczeństwo.

    Jeśli widzimy takiego człowieka, nie wahajmy się zadzwonić na numer alarmowy, aby powiadomić o tym funkcjonariuszy. Każde takie zgłoszenie jest natychmiast sprawdzane. Nie przechodźmy obojętnie obok osób, które mogą potrzebować naszej pomocy.

    Pamiętajmy, że jeden telefon może uratować czyjeś życie!
    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".