• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 917
    • Dodano: 2026-01-15 / 09:40
    • Komentarzy: 6

    Policjant w czasie wolnym od służby pomógł rannemu mężczyźnie

    Policjant w czasie wolnym od służby pomógł rannemu mężczyźnie

    (Fot. Policja)

    Szybka i zdecydowana reakcja kierownika Komisariatu Policji w Kietrzu mł. asp. Rafała Migacza pozwoliła na uratowanie rannego mężczyzny. Funkcjonariusz, będąc w czasie wolnym od służby, zauważył mężczyznę, który upadł na oblodzonych chodniku, uderzając głową w krawężnik. Policjant natychmiast zabezpieczył silnie krwawiącą ranę, wezwał pogotowie i czuwał nad jego bezpieczeństwem do przyjazdu służb.

    Jego postawa jest najlepszym dowodem na to, że policjantem jest się 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu.
    Do zdarzenia doszło kilka dni temu na terenie Raciborza (woj. śląskie), w czasie kiedy panował silny mróz i padał śnieg. Idący chodnikiem mężczyzna nagle poślizgnął się, uderzając głową w krawężnik. Jego upadek widzieli przechodnie oraz osoby podróżujące samochodami, jednak nikt nie zareagował. Poszkodowany leżał na chodniku z mocno krwawiącą raną.

    Sytuację zauważył kierownik Komisariatu Policji w Kietrzu mł. asp. Rafał Migacz, który będąc w czasie wolnym od służby, podróżował samochodem z rodziną. Funkcjonariusz natychmiast zatrzymał pojazd i podbiegł do rannego mężczyzny, by udzielić mu pomocy. Policjant zabezpieczył silnie krwawiącą ranę głowy, wezwał pogotowie ratunkowe i przez cały czas czuwał przy poszkodowanym, dbając o jego bezpieczeństwo aż do momentu przyjazdu ratowników medycznych.

    Postawa mł. asp. Rafała Migacza po raz kolejny potwierdza, że policjantem jest się 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, a hasło "pomagamy i chronimy" towarzyszy policjantom także po zakończonej służbie.

    Policja apeluje, aby nie być obojętnym na osoby, które mogą potrzebować pomocy, zwłaszcza w okresie zimowym. Nie lekceważmy widoku osoby siedzącej lub leżącej na ławce w parku, na przystanku autobusowym czy w innych miejscach publicznych. Szczególną uwagę zwracajmy na osoby starsze, samotne i schorowane, które mogą mieć problemy zdrowotne lub być zagrożone wychłodzeniem. Każda taka sytuacja powinna wzbudzić naszą czujność, wystarczy, że powiadomisz odpowiednie służby. Reagujmy, gdy widzimy osobę w potrzebie - jedna reakcja może uratować czyjeś życie.

    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2026-01-15 11:08:35 [91.150.198.*] id:1687062  
    kamionkowy: Napisała postów [92], status [rozkręcił się] Reputacja
    obowiązek każdego obywatela udzielenie pomocy. zbędny artykuł promujący milicję

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [4]
    2026-01-15 17:47:32 [212.106.163.*] id:1687067  
    ombre: Napisał postów [21014], status [VIP] Reputacja
    Tu chyba bardziej chodzi o to że mógł zadzwonić po swoich i powiedzieć że pijany się przewraca a on jednak pomógł.
    2026-01-16 09:36:01 [91.150.204.*] id:1687075  
    kamionkowy: Napisała postów [92], status [rozkręcił się] Reputacja
    czyli pijanego z rozwalona glowa i zakrawiowionego mozna juz zamknac na PDOZ do wytrzezwiezwienia? no bo... przeciez pijany to jego wina, prokurator przeciez umorzy.
    2026-01-16 17:23:59 [213.5.6.*] id:1687081  
    ombre: Napisał postów [21014], status [VIP] Reputacja
    Oczywiście że można.Nie tak dawno pobili na stacji paliw chłopa z parkinsonem bo wydawało się im że jest pijany.Zdaje się w Będzinie to było.
    2026-01-16 17:29:35 [91.150.204.*] id:1687082  
    kamionkowy: Napisała postów [92], status [rozkręcił się] Reputacja
    "Zomo Zomo Zomo Zomo Zomo na Legnickiej" (ciekawostka: aktualnie w pobliżu znajduje się Wrocławski Ośrodek Pomocy Osobom Nietrzeźwym - potocznie izba (nie)wytrzeźwień xD)
    2026-01-15 17:42:59 [212.106.163.*] id:1687066  
    ombre: Napisał postów [21014], status [VIP] Reputacja
    Ocieplanie wizerunku po pijanej policjantce nadal trwa.

    Nick:
    Treść: