- Autor: Mat
- Wyświetleń: 92997
- Dodano: 2011-03-02 / 00:45
- Komentarzy: 396
Opolanka urodziła jedenaścioro dzieci. Wszystkie jej zabrano.
- Sprawa powtarza się co roku. Pani Kwaśniak zachodzi w ciążę a my wnioskujemy do sądu żeby dziecko nie mogło wrócić z nią do domu – wyjaśnia Iwona Rejnhardt z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu. - Warunki w jakich żyje matka dziecka z konkubentem zagrażają zdrowiu i życiu dziecka. Nie miałoby ono żadnych szans na prawidłowy rozwój – dodaje.
Powiedzieć o warunkach w jakich żyje Jadwiga Kwaśniak wraz z konkubentem, a za razem ojcem dzieci - Jackiem Szulcem, że są fatalne to za mało. Para mieści się na dziewiętnastu metrach kwadratowych walącego się budynku przy ul. Struga. W pokoju świeci się jedna żarówka, nie ma ciepłej wody. Za toaletę, zlew i kosz na śmieci służy postawione w kącie wiaderko. - Stworzymy dziecku odpowiednie warunki tylko dajcie nam szansę – przekonuje Jadwiga Kwaśniak. - Staramy się o mieszkanie socjalne ale bez skutku. Z opieki też nie dostajemy żadnych pieniędzy, choć oboje nie pracujemy – żali się kobieta.
Zobacz także Wypadek na ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Dwie osoby w szpitalu
- Gmina Opole już teraz daje możliwość pani Kwaśniak mieszkania w lokalu za darmo – odpowiada Zofia Lachowicz, naczelnik Wydziału Lokalowego UM w Opolu. - Dopóki kobieta nie zacznie dbać o mieszkanie, sprzątać go i nie pokaże, że potrafi żyć w normalnych warunkach, o przydziale kolejnego lokum nie ma mowy – dodaje. Z kolei MOPR nie przekazuje świadczeń Jadwidze Kwaśniak, bo jak twierdzi, dotychczasowa pomoc była źle wykorzystywana. - Były zasiłki celowe, na przykład na opał a wywiad środowiskowy pokazał, że zostały wykorzystane na alkohol – zaznacza Iwona Rejnhardt.
Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu deklarują, że szukają wszelkich możliwych sposobów aby pomóc rodzinie. - Oferowaliśmy m.in pomoc psychologa ale nie było zainteresowania drugiej strony. Rozmowy z pracownikami socjalnymi też nie przynoszą efektów. - podkreśla Rejnhardt.
Ostatnie dziecko Jadwigi Kwaśniak, zostało jej odebrane w szpitalu 27 stycznia. - W kwietniu Sąd Rodzinny będzie rozpatrywał wniosek o odebranie matce praw rodzicielskich do chłopca - wyjaśnia Ewa Kossowska – Korniak, rzecznik Sądu Okręgowego w Opolu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł




W dyskusji: 396
Ja wynajmuje mieszkanie za 1200zł miesięcznie też mam grzyba na ścianie, z którym walczę raz w tygodniu.
Nie ma reguły jak sobie pościelesz tak się wyśpisz.
Meza do pracy wygon!
Kazdy by chcial na socjalu siedziec nie placic za mieszkanie i jeszcze zapomoge dostac co miesiac.
Inni ludzie potrafia ukonczyc szkole, znalezc prace, wynajac, badz wziasc kredyt i jakos sobie poradzic.
Utrzymywanie takich TRUTNIW to wyrzucanie pieniedzy w bloto!!!
To sa pieniadze z podatkow, na ktore pracuja normalni ludzie!!!
to są właśnie polacy może zrobić większą aferę od razu coś wymyśla
A jak maja tego neta, to skorzystam z okazji i zapytam,czy nie mieli wstydu zaprosic reportera?!Kobieto jak Ci nie wstyd,matko 11-ciorga dzieci!