- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 2031
- Dodano: 2025-11-24 / 16:30
- Komentarzy: 0
Spór o ważną regionalną inwestycję. Ociepa i Kamiński alarmują
W biurze poselskim Marcina Ociepy odbyła się dziś (24 listopada) konferencja prasowa dotycząca - jak określili jej uczestnicy - "paraliżu decyzyjnego" w Sejmiku Województwa Opolskiego. Sprawa dotyczy projektu uchwały w sprawie rewitalizacji kompleksu Pomnika Czynu Powstańczego na Górze Świętej Anny, przygotowanego przez wiceprzewodniczącego Sejmiku Artura Kamińskiego. Jak podkreślono, mimo złożenia projektu przed sesją październikową, punkt ten nie znalazł się w porządku obrad ani wtedy, ani na zaplanowanej na 25 listopada sesji listopadowej.
Poseł Marcin Ociepa z ramienia PiS zwrócił uwagę, że pomimo upływu kolejnych tygodni, temat nie trafia pod obrady, co budzi uzasadnione pytania o intencje władz Sejmiku. - Projekt uchwały został złożony przed październikową sesją Sejmiku Województwa Opolskiego. Taki punkt nie znalazł się jednak ani w porządku obrad sesji październikowej, ani listopadowej, która odbędzie się we wtorek, 25 listopada - mówił Ociepa.
Jak zaznaczył, sprawa jest pilna, ponieważ trwają prace nad budżetem państwa na 2025 rok.
- Po raz kolejny składam poprawkę, żeby przeznaczyć pieniądze na rewitalizację tego pomnika, a uchwała Sejmiku byłaby kolejnym argumentem do rozmów w Warszawie, żeby te pieniądze w budżecie się znalazły - podkreślił.
Wiceprzewodniczący Sejmiku Artur Kamiński również apelował o jak najszybsze zajęcie się projektem. Jak mówił, chodzi o ponadpolityczną odpowiedzialność za jedno z najważniejszych miejsc pamięci w regionie.
- To jest wojewódzka racja stanu. Będę rozmawiał z przewodniczącym Sejmiku, aby przekonać go, że ten punkt powinien znaleźć się w porządku obrad. Tu musimy działać bez zbędnej zwłoki, bo tylko wtedy jest szansa, by ten projekt mógł się zmaterializować. Tu nie ma żadnej polityki - podkreślił.
Obaj politycy wskazali, że brak decyzji Sejmiku blokuje możliwość skutecznego ubiegania się o środki centralne i może doprowadzić do dalszej degradacji kompleksu na Górze Świętej Anny. Zaapelowali także do władz województwa o "zdjęcie blokady proceduralnej" i umożliwienie radnym debaty nad projektem jeszcze w tym roku.
Sprawa - jak podkreślili - nie dotyczy wyłącznie symboliki czy polityki historycznej, lecz konkretnej inwestycji infrastrukturalnej, której realizacja wymaga współpracy regionalnych i krajowych instytucji. Teraz kluczowa będzie decyzja przewodniczącego Sejmiku, od którego zależy, czy punkt trafi pod obrady.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.