- Autor: Mat
- Wyświetleń: 8461
- Dodano: 2011-02-24 / 13:05
- Komentarzy: 170
Wpadamy w dziury, niszczymy samochody i rezygnujemy z odszkodowań
- Wielu kierowców zwyczajnie odpuszcza temat bo natrafiają na urzędniczy mur. - mówi mec. Michał Bednarski. - Zarządcy dróg wprowadzają ich w błąd albo kłócą się kto za jaką drogę odpowiada. Zaniżają też odszkodowania - dodaje. Ale takie sytuacje nie powinny zniechęcać kierowców do odzyskania pieniędzy.
Krok 1
Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
Pierwszym i chyba najważniejszym krokiem w przypadku uszkodzonego samochodu jest udokumentowanie całego zdarzenia. - Jeśli na miejsce wezwiemy policję bądź straż miejską to mamy pewność, że zostanie sporządzona notatka. - wyjaśnia mec. Bednarski. - Ale w dobie dzisiejszej technologi wystarczą nawet dobrze zrobione zdjęcia telefonem komórkowym – podkreśla. Oprócz zdjęć czy krótkiego filmiku warto też rozejrzeć się za jakimś świadkiem zdarzenia i poprosić go o numer kontaktowy.
Krok 2
Polega na ustaleniu zarządcy drogi. W zależności czy będzie to droga krajowa czy gminna będą się nią zajmowały inne instytucje. Zaczynając od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad na spółdzielniach mieszkaniowych kończąc. - To publiczna informacja i nikt nie ma prawa jej odmówić. Niestety poszkodowani w tym przypadku napotykają najwięcej problemów – zaznacza mecenas.
Krok 3
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
Dotyczy wyceny szkody. Urwane koło, wykrzywioną felgę czy urwaną miskę olejową powinien obejrzeć mechanik. Co ważne, z naprawą nie trzeba zwlekać do czasu rozstrzygnięcia sprawy. Istotne jednak, żeby dysponować rachunkiem bądź fakturą za jej wykonanie. - Nie wolno też zapominać, że czas stracony w wyniku zdarzenia także można wycenić. Za stracony dzień pracy możemy domagać się zadośćuczynienia i łatwo to wykazać przed sądem – zapewnia mec. Michał Bednarski.
Krok 4
Zwracamy się do zarządcy drogi na piśmie wnioskując o pokrycie wykazanych kosztów. W razie przeciągania się sprawy, kierujemy ją do sądu.
Ilu kierowców zgłasza się po odszkodowania w Opolu?
2009 – 180 wniosków do MZD
2010 – 369 wniosków do MZD
styczeń i luty 2011 – 29 wniosków do MZD
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 170
Auto posiadało AC wezwana policja na miejsce zdarzenia. Przyczyną była nieodśnieżona droga na odcinku Głogówek - Rozkochów. Pomimo świadków oraz notatki policyjnej ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania. łączne koszty ponad 1000zł. sprawa skierowana do sądu