- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 5515
- Dodano: 2025-09-22 / 16:15
- Komentarzy: 7
Akt oskarżenia po brutalnym ataku nożem i młotkiem na opolskim Zakrzowie
Jak zdołano ustalić w ramach śledztwa Prokuratury Rejonowej w Opolu, Jarosław S. (39 lat) wraz ze znajomą zajmowali pustostan przy ul. Św. Anny w Opolu. Pieczę nad tą nieruchomością sprawował mieszkający nieopodal Ireneusz Z., który nakazał opuścić intruzom pomieszczenia budynku. W dniu 5 kwietnia Jarosław S. ponownie pojawił się w tym miejscu stwierdzając, że brak jest przetrzymywanych tam jego rzeczy. Następnie z młotkiem i nożem udał się do Ireneusza Z., a gdy ten wyszedł przed dom zaatakował go uderzając młotkiem w głowę. Na skutek otrzymanego ciosu pokrzywdzony upadł, a następnie salwował się ucieczką. Świadkiem tych zdarzeń była partnerka Ireneusza Z., której napastnik groził, że również ona zostanie uderzona. Po chwili przed dom wyszli sąsiedzi pokrzywdzonych, a pomiędzy nimi a napastnikiem wywiązała się szarpanina. W jej trakcie Jarosław S. zaatakował Janusza S. uderzając młotkiem w głowę i zadając mu trzy ciosy nożem w brzuch i klatkę piersiową. Po tym incydencie sprawca uciekł. Nieco ponad dwie godziny później Jarosław S. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Policji - był wówczas w stanie nietrzeźwości. W efekcie działań procesowych zabezpieczono nóż i młotek, które posłużyły do ataku. Uzyskana w toku śledztwa ekspertyza pozwoliła ujawnić na zabezpieczonych przedmiotach ślady biologiczne pokrzywdzonych.
W wyniku otrzymanego ciosu Ireneusz Z. doznał uszkodzenia blaszki kości czaszki, natomiast trzykrotne pchnięcie nożem Janusza S. spowodowało krwotok wewnątrz brzuszny i odmę opłucnową.
Zobacz także Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
W skierowanym do sądu akcie oskarżenia przyjęto ostatecznie, że Jarosław S. odpowiadać będzie za usiłowanie zabójstwa Janusza S., spowodowania tzw. średniego uszczerbku na zdrowiu Ireneusza Z. oraz kierowanie gróźb karalnych wobec Anny J.
Oskarżony w toku śledztwa przyznał się do zadawania ciosów młotkiem oraz pchnięcia nożem jednego z pokrzywdzonych wskazując jednakże, że było to formą obrony przed atakiem pokrzywdzonych. Jarosław S. zaprzeczył natomiast aby miał grozić Annie J.
Wobec Jarosława S. wciąż stosowane jest tymczasowe aresztowanie.
Za zarzucone przestępstwa oskarżonemu grozi kara od 10 do 30 lat pozbawienia wolności, a nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Zobacz także Święto Wojska Polskiego w Opolu. Uroczysty apel i wojskowy piknik
Sprawę rozpoznawać będzie Sąd Okręgowy w Opolu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO


W dyskusji: 7