- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 5396
- Dodano: 2025-09-22 / 16:15
- Komentarzy: 7
Akt oskarżenia po brutalnym ataku nożem i młotkiem na opolskim Zakrzowie
Jak zdołano ustalić w ramach śledztwa Prokuratury Rejonowej w Opolu, Jarosław S. (39 lat) wraz ze znajomą zajmowali pustostan przy ul. Św. Anny w Opolu. Pieczę nad tą nieruchomością sprawował mieszkający nieopodal Ireneusz Z., który nakazał opuścić intruzom pomieszczenia budynku. W dniu 5 kwietnia Jarosław S. ponownie pojawił się w tym miejscu stwierdzając, że brak jest przetrzymywanych tam jego rzeczy. Następnie z młotkiem i nożem udał się do Ireneusza Z., a gdy ten wyszedł przed dom zaatakował go uderzając młotkiem w głowę. Na skutek otrzymanego ciosu pokrzywdzony upadł, a następnie salwował się ucieczką. Świadkiem tych zdarzeń była partnerka Ireneusza Z., której napastnik groził, że również ona zostanie uderzona. Po chwili przed dom wyszli sąsiedzi pokrzywdzonych, a pomiędzy nimi a napastnikiem wywiązała się szarpanina. W jej trakcie Jarosław S. zaatakował Janusza S. uderzając młotkiem w głowę i zadając mu trzy ciosy nożem w brzuch i klatkę piersiową. Po tym incydencie sprawca uciekł. Nieco ponad dwie godziny później Jarosław S. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Policji - był wówczas w stanie nietrzeźwości. W efekcie działań procesowych zabezpieczono nóż i młotek, które posłużyły do ataku. Uzyskana w toku śledztwa ekspertyza pozwoliła ujawnić na zabezpieczonych przedmiotach ślady biologiczne pokrzywdzonych.
W wyniku otrzymanego ciosu Ireneusz Z. doznał uszkodzenia blaszki kości czaszki, natomiast trzykrotne pchnięcie nożem Janusza S. spowodowało krwotok wewnątrz brzuszny i odmę opłucnową.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
W skierowanym do sądu akcie oskarżenia przyjęto ostatecznie, że Jarosław S. odpowiadać będzie za usiłowanie zabójstwa Janusza S., spowodowania tzw. średniego uszczerbku na zdrowiu Ireneusza Z. oraz kierowanie gróźb karalnych wobec Anny J.
Oskarżony w toku śledztwa przyznał się do zadawania ciosów młotkiem oraz pchnięcia nożem jednego z pokrzywdzonych wskazując jednakże, że było to formą obrony przed atakiem pokrzywdzonych. Jarosław S. zaprzeczył natomiast aby miał grozić Annie J.
Wobec Jarosława S. wciąż stosowane jest tymczasowe aresztowanie.
Za zarzucone przestępstwa oskarżonemu grozi kara od 10 do 30 lat pozbawienia wolności, a nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
Sprawę rozpoznawać będzie Sąd Okręgowy w Opolu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry


W dyskusji: 7