• Autor: Woytazz
    • Wyświetleń: 14056
    • Dodano: 2025-06-30 / 14:29
    • Komentarzy: 6

    Cudem przeżył ogromną kraksę. Auto w częściach, a kierowca przeżył

    W poniedziałkowe przedpołudnie, dokładnie o godz. 11:12, służby ratunkowe zostały zaalarmowane o poważnym wypadku drogowym na drodze wojewódzkiej nr 414, w pobliżu miejscowości Smolarnia, na trasie Opole-Prudnik.

    Według wstępnych ustaleń, 74-letni kierowca samochodu osobowego marki Toyota, jadący samotnie, z nieustalonych jeszcze przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni i bokiem uderzył w przydrożne drzewo. Siła uderzenia była ogromna - auto zostało rozerwane niemal doszczętnie. Oderwało się zawieszenie, a nadwozie pojazdu zostało całkowicie zniszczone.

    Mimo dramatycznego wyglądu wraku, kierowca wyszedł z opresji niemal bez szwanku. Po przebadaniu przez zespół ratownictwa medycznego nie stwierdzono poważniejszych obrażeń, a mężczyzna nie wymagał hospitalizacji i pozostał na miejscu zdarzenia.

    Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia

    Na miejscu interweniowały cztery zastępy straży pożarnej, Zespół Ratownictwa Medycznego, policja oraz załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Ratownik 23, który został zadysponowany ze względu na początkowe obawy o stan zdrowia kierowcy.

    Działania ratunkowe trwały ponad dwie godziny. W tym czasie droga wojewódzka nr 414 była całkowicie zablokowana, a ruch został przekierowany na objazdy. Policjanci z wydziału ruchu drogowego prowadzą czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności zdarzenia.

    Policja przypomina o konieczności zachowania szczególnej ostrożności na drogach, zwłaszcza w okresie wakacyjnym, kiedy panuje wzmożony ruch i zmienne warunki pogodowe mogą wpływać na bezpieczeństwo jazdy.

    Zdjęcie (1/6)

    (Fot. Mateusz)

    Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 6

    2025-07-01 13:15:19 #1682929
    jak na moje oko, to dziadek nie jechal 100 km/h tylko grubo ponad. dobrze ze nie bylo pasazera z prawej strony, bo by sie zdziwil jak by mu drzewo dzwi otworzylo, ewentualnie pasem udusilo
    [ 0 ]
    2025-06-30 16:55:20 #1682899
    Tyle osób już na tej drodze zginęło...straszne... Patrząc na zdjęcie to faktycznie, cudem uszedł z życiem!
    [ 0 ]
    2025-06-30 16:00:40 #1682896
    No to teraz tak, na moje oko to jest aleja lipowa w ciągu drogi 414 , aleja lipowa jest w pobliżu Ligoty Prószkowskiej, właściwie można powiedzieć że się w tej Ligocie zaczyna a nie Smolarni, która jest jakieś osiem kilometrów dalej.
    [ 0 ]