- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 2438
- Dodano: 2025-06-09 / 09:04
- Komentarzy: 6
Lewandowski rezygnuje z gry, Zieliński nowym kapitanem. Trzęsienie ziemi w polskiej kadrze
Jeszcze w sobotę nic nie wskazywało na to, że nad drużyną narodową zbierają się czarne chmury. W Chorzowie odbyło się wzruszające pożegnanie Kamila Grosickiego, w którym - mimo wcześniejszych zapowiedzi o absencji - wziął udział także Robert Lewandowski. Przyleciał dosłownie w ostatniej chwili, ubrany w specjalną koszulkę z numerem 83 (tyle meczów zagrał Grosicki), uśmiechnięty, ale wyraźnie zmęczony. W studiu telewizyjnym tłumaczył, że potrzebował odpoczynku po wyczerpującym sezonie w Barcelonie. Choć jego obecność była symboliczna, to docenił ją zarówno sam Grosicki, jak i kibice.
Wydawało się, że sprawa jest zamknięta. Polska drużyna ruszyła do Helsinek, gdzie we wtorek zagra z Finlandią mecz o wszystko w eliminacjach mistrzostw świata. Wtedy jednak nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
O godz. 21:01 komunikat PZPN wstrząsnął całym krajem.
"Decyzją selekcjonera Michała Probierza nowym kapitanem reprezentacji Polski został Piotr Zieliński. Selekcjoner osobiście poinformował o swojej decyzji Roberta Lewandowskiego, całą drużynę oraz sztab szkoleniowy" - brzmi krótka, ale treściwa wiadomość opublikowana przez PZPN.
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, decyzja miała być konsultowana od kilku dni, a głównym zarzutem wobec Lewandowskiego było "brak pełnego zaangażowania w projekt kadra" oraz niezrozumienie "nowej, bardziej zespołowej wizji drużyny". Co więcej, niektórzy zawodnicy wyrażali frustrację, że lider często bywał "nieosiągalny" mentalnie, a jego przyjazd na pożegnanie Grosickiego w ostatniej chwili tylko dolał oliwy do ognia.
"Zawsze dawałem z siebie wszystko dla reprezentacji. Z szacunku do kolegów i kibiców, przyleciałem do Chorzowa mimo zmęczenia. Decyzję trenera przyjmuję z godnością, ale uważam ją za niepotrzebnie destabilizującą. W związku z zaistniałą sytuacją podjąłem decyzję o zakończeniu reprezentacyjnej kariery. Dziękuję za wszystkie wspólne chwile - zarówno piękne, jak i trudne. To była dla mnie zaszczytna podróż" - napisał Robert Lewandowski w swoich mediach społecznościowych.
Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
Internet zareagował natychmiast. Jedni stanęli po stronie selekcjonera Probierza, zarzucając Lewandowskiemu egoizm i "granie na siebie", inni nie kryją oburzenia, że tak wybitny piłkarz został potraktowany bez należytego szacunku.
- To nie był moment na takie zmiany. Nawet jeśli planowano przekazanie opaski, można to było zrobić po eliminacjach. Dziś osłabiliśmy siebie na własne życzenie - komentuje jeden z byłych reprezentantów w rozmowie z naszą redakcją.
Piotr Zieliński, nowy kapitan, zapowiedział na krótkim briefingu prasowym, że drużyna "jest skupiona na meczu i chce wygrać dla kibiców, niezależnie od zawirowań". Dodał, że "zawsze czuł dumę z reprezentowania Polski, a teraz ta odpowiedzialność jest jeszcze większa."
Wtorkowy mecz z Finlandią nagle zyskał nowy wymiar. Nie chodzi już tylko o eliminacyjne punkty - to test charakteru całej kadry. Czy drużyna zdoła podnieść się po wstrząsie, czy może rozpocznie się najtrudniejszy okres w polskim futbolu od lat?
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 6
Ps w końcu