• Autor: Woytazz
    • Wyświetleń: 3934
    • Dodano: 2025-05-21 / 18:00
    • Komentarzy: 7

    Mosty przyjaźni w cieniu wojny - młodzież z Iwano-Frankowska gości w Opolu

    Choć za wschodnią granicą od ponad trzech lat trwa wojna, współpraca między młodzieżą z Województwa Opolskiego i Obwodu Iwano-Frankiwskiego nie słabnie. Przeciwnie - przybiera coraz bardziej konkretne formy i pokazuje, że w trudnych czasach solidarność i dialog międzykulturowy są szczególnie potrzebne.

    Na zaproszenie Fundacji Piastun, do Opola przyjechała grupa siedmiorga uczniów z Iwano-Frankiwska - młodych, zaangażowanych społecznie i utalentowanych przedstawicieli ukraińskiej młodzieży. Przez kilka dni będą oni uczestniczyć w projekcie integracyjnym z rówieśnikami z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 30. Program przewiduje nie tylko wspólne zajęcia edukacyjne, ale także wizyty w miejscach ważnych dla historii i kultury regionu oraz warsztaty mające na celu rozwijanie dialogu międzykulturowego.

    - To niezwykle ważne, by młodzi ludzie - mimo trudnych doświadczeń wojennych - mieli szansę poczuć normalność, nawiązać nowe przyjaźnie i oderwać się choć na chwilę od codziennych trosk - mówi Krzysztof Pawlak z Fundacji Piastun, która od lat aktywnie działa na rzecz integracji polsko-ukraińskiej młodzieży. - Gościmy dzieci, które często doświadczyły ogromnych strat. Wspieramy je nie tylko materialnie, ale przede wszystkim emocjonalnie. To inwestycja w przyszłość opartą na zrozumieniu i współpracy - dodaje.

    Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny

    W wydarzeniu uczestniczyła również wicemarszałek województwa opolskiego Zuzanna Donath-Kasiura, która nie kryła wzruszenia i dumy z realizowanej inicjatywy. - Dzieci z Polski i Ukrainy uczą się od siebie nawzajem, dzielą doświadczeniami, wspólnie budując wartościowe relacje. To bezcenny kapitał na przyszłość - podkreśliła.

    Donath-Kasiura przypomniała również, że województwo opolskie, choć niewielkie, jest miejscem wyjątkowo wielokulturowym. - Wielokulturowość to nie tylko historia, ale i codzienność mieszkańców regionu. Współpraca z ukraińskim Rohatyniem w mojej rodzinnej gminie Krapkowice pokazuje, że porozumienie ponad granicami jest możliwe i potrzebne - zaznaczyła.

    Fundacja Piastun, znana m.in. z działań na rzecz dzieci z wadami słuchu, kontynuuje swoją misję budowania mostów między narodami. Nowy projekt wpisuje się w długofalową strategię Fundacji: wspieranie młodych ludzi w trudnej rzeczywistości poprzez edukację, integrację i wzajemny szacunek.

    Zdjęcie (1/10)

    (Fot. UMWO)

    Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 7

    2025-05-22 03:57:21 #1681839
    Jak to jest że ruda kanalia Tusk mówi Nam Polakom o szkoleniach wojskowych a od ponad 3 lat śmiecie z POPIS nie potrafią a może nie chcą odesłać szoszonów w wieku poborym na Ukrainę?! Kto inny jak nie oni ma walczyć o ich kraj w ich wojnie?! My Polacy nie będziemy robili za mięso armatnie w ich wojnie!!!
    [ 0 ]
    2025-05-22 08:55:10 #1681849
    w sumie co te dzieci winne głupich rodziców !!!
    [ 0 ]
    2025-05-22 08:47:12 #1681847
    To jest STANISŁAWÓW a nie Iwano-Frankowsk ! Ciekawe czy już potrafią móić Dej Dej Dej Dej na Ukrainu Dej Dej
    [ 0 ]
    2025-05-21 20:28:14 #1681834
    Młodzi ludzie z Opola powinni, w ramiach wymiany, pojechać na Ukrainę by doświadczyć życia blisko frontu
    lub w miejscowościach atakowanych dronami., Syreny, alarmy, expolzje, ranni i zabici.To wszystko powinno
    już teraz stać się udziałem młodych z Opola.Do Opola też to wszystko dotrze, dlatego warto mieć już "przeszkolone"
    osoby, które doświadczą tego na własnej skórze w Ukrainie.Nie ma co się oszukiwać.Na wojnach tworzone
    i rozwijane są bezcenne dla człowieka wartości.Brak tych wartości bardzo już widać w społeczeństwach
    zachodniej Europy.Szacunku, Męstwa, Odwagi, Spokoju w obliczu zagrożeń i innych niezbędnych cnót i wartości nie
    da się wyćwiczyć w mysim raju Miasta Opola 2025r.
    [ 0 ]