- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 6207
- Dodano: 2025-05-20 / 10:49
- Komentarzy: 18
Strzały na Pasiece. Policja zatrzymała 70-letniego mężczyznę
Do zdarzenia doszło około godziny 20:00 na Wyspie Pasiece. Po awanturze między dwoma mężczyznami miały paść strzały. Na miejsce skierowano patrol policji i zespół ratownictwa medycznego.
Jak informuje Policja młodszy mężczyzna z ranami, które nie zagrażały jego życiu został opatrzony przez ratowników medycznych, natomiast 70-latek, który legalnie posiadał broń sportową, został zatrzymany i przez policjantów z KMP w Opolu.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
Jak informuje portal Opolska360.pl, relacja bezpośredniego świadka zdarzenia różni się od dotychczasowych doniesień. Według mieszkanki Pasieki, sytuacja nie miała charakteru sprzeczki, lecz była jednoznacznym atakiem na starszego mężczyznę. - Byłam bezpośrednim świadkiem, złożyłam zeznania, wezwałam policję. Agresywny młody człowiek dusił tego pana, jak leżał na ziemi. Dusił go przedramieniem od tyłu. Drugą ręką bił go po głowie. Wszystko dlatego, że starszy pan zwrócił młodemu uwagę za szybką jazdę hulajnogą po chodniku - relacjonuje kobieta. Do zdarzenia miało dojść na chodniku przy ulicy Powstańców Śląskich.
Policja prowadzi postępowanie wyjaśniające, które ma ustalić szczegóły przebiegu zajścia i dokładne okoliczności użycia broni.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA

W dyskusji: 18
Dziadek miał pewnie pozwolenie na broń sportową bądż kolekcjonerską.Raczej nie wolno takiej transportować jako naładowanej lub nabitej.Musi być broń oddzielnie i amunicja oddzielnie.Mamy chore prawo pod tym względem.Trzeba mieć chyba specjalne pozwolenie na noszenie broni do ochrony osobistej by móc z niej tak skorzystać.Szczególnie na ulicy.Za to Remingtona czarnoprochowego każdy może sobie kupić i nabitego wszędzie se sobą nosić.Możesz go też uzyć do samoobrony na ulicy,.Na krótkim dystansie z łatwościa obali człowieka czy psa.Ma się 6 prób w bębnie i przy odrobinei wprawy da się tym wybronić,Ale zachęcam by samodzielnie zweryfikować te informacje odnośnie jakie zezwolenie, kiedy i do czego