- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 2881
- Dodano: 2025-05-12 / 12:26
- Komentarzy: 0
Chrząstowice: Policja umarza postępowanie w sprawie rzekomej próby uprowadzenia dziecka
Do zdarzenia miało dojść we wtorek, 29 kwietnia, kiedy to 11-letni chłopiec wracający do domu zauważył za sobą biały samochód dostawczy. Przestraszony opowiedział swoją wersję przedszkolance, sugerując, że z pojazdu wysiedli mężczyźni, którzy mieli za nim biec. Informacja o potencjalnej próbie porwania dziecka szybko trafiła do mediów społecznościowych, gdzie opublikowano nawet zdjęcie podejrzanego pojazdu z monitoringu.
Post z ostrzeżeniem i apelem o czujność natychmiast wywołał lawinę komentarzy i udostępnień. Rodzice w Chrząstowicach i okolicznych wsiach zaczęli zgłaszać podobne, niepokojące obserwacje. Przez lokalne społeczności przetoczyła się fala strachu, a domniemane zagrożenie stało się tematem numer jeden.
Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
Policja została powiadomiona o sprawie dopiero dzień później - w środę rano - przez przedszkolankę, do której chłopiec zgłosił swoje obawy. Zgłoszenie potwierdził również ojciec dziecka, który pojawił się na komisariacie. Funkcjonariusze szybko przystąpili do działania - przesłuchali świadków i przeanalizowali zapis z monitoringu.
Kluczowe okazało się ustalenie właściciela dostawczego busa, który rzeczywiście znajdował się w pobliżu miejsca zdarzenia. Jak się okazało, pojazd należał do firmy transportowej spoza województwa opolskiego, która w dniu incydentu dostarczała meble do jednej z posesji w Chrząstowicach. Pracownicy firmy tłumaczyli, że krążyli po okolicy, ponieważ mieli trudności z odnalezieniem właściwego adresu.
- Policjanci przesłuchali kierowców busa. Z ich relacji wynika, że nie opuszczali pojazdu ani nikogo nie śledzili - informuje asp. Przemysław Kędzior z Komendy Miejskiej Policji w Opolu. - Po analizie wszystkich materiałów, w tym zapisu monitoringu, podjęto decyzję o umorzeniu postępowania. Funkcjonariusze nie dopatrzyli się znamion przestępstwa.
Decyzja o umorzeniu zapadła pięć dni po złożeniu zawiadomienia przez ojca chłopca. Choć sytuacja okazała się nieporozumieniem, przypomniała wielu rodzicom o potrzebie rozmów z dziećmi na temat bezpieczeństwa oraz o odpowiedzialności za rozpowszechnianie niesprawdzonych informacji w mediach społecznościowych.
Zobacz także Nysa żegna 9-letniego Natana. Tragiczny wypadek zabrał ojca i syna
Czytaj także: Czy doszło do próby porwania dziecka w Chrząstowicach? Policja wyjaśnia
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.