- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 5385
- Dodano: 2025-05-10 / 12:30
- Komentarzy: 0
Jacek Kasprzyk wciąż potrzebuje naszej pomocy. Ciężka walka z rakiem trwa
Kasprzyk to postać wyjątkowa - człowiek-instytucja, który przez lata pomagał innym, teraz sam potrzebuje pomocy. Diagnoza była druzgocąca: złośliwy rak trzustki. Gdy informacja o jego chorobie obiegła media społecznościowe, wśród mieszkańców Opola i nie tylko zapanowała mobilizacja. W ciągu kilku dni zebrano niemal pełną kwotę - 380 tysięcy złotych - potrzebną na operację i leczenie w Niemczech.
Operacja, która odbyła się jesienią 2024 roku, była trudna i trwała wiele godzin. Jak informowali bliscy Kasprzyka, lekarze zmuszeni byli zmienić początkowy plan leczenia - sytuacja wewnętrzna okazała się bardziej skomplikowana niż przewidywano. Po zabiegu Jacek dochodził do siebie pod okiem specjalistów, a przed nim stanęły kolejne etapy terapii: intensywna chemioterapia i kolejna operacja.
Zobacz także Wypadek na ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Dwie osoby w szpitalu
- Liczyliśmy, że uda się zamknąć wszystko w pierwotnej kwocie, ale życie napisało inny scenariusz - mówiła w listopadzie 2024 roku Marzena Sedlaczek, wieloletnia przyjaciółka społecznika. - Każda wizyta w klinice kosztuje 2 tysiące euro. Do tego dochodzą nowe procedury i nieprzewidziane wcześniej koszty. Wiemy, że będzie potrzebne więcej pieniędzy - i wierzymy, że ludzie nie zostawią Jacka teraz, gdy zrobił już tak wielki krok naprzód.
Zbiórka została podniesiona do 500 tysięcy złotych, ale tempo jej przyrostu znacznie spadło. Do dziś udało się zebrać 412 tysięcy. Brakuje jeszcze ponad 80 tysięcy, by móc zabezpieczyć dalsze leczenie i kontrole medyczne. Tymczasem najnowsze wieści dają nadzieję - Jacek przyjmuje obecnie chemioterapię i jego stan jest określany jako dobry.
Pomimo zmęczenia chorobą i terapią, Jacek nie traci optymizmu - jak zawsze, myśli nie tylko o sobie, ale i o innych. Z pokorą przyjmuje pomoc, ale także sam - na ile pozwala mu zdrowie - angażuje się w lokalne inicjatywy.
Dziś to on potrzebuje wsparcia. Każda wpłata, każde udostępnienie zbiórki, każda dobra myśl mają znaczenie. To moment, w którym Opole - i nie tylko - może pokazać, że społeczna solidarność działa również wtedy, gdy bohaterem jest ten, który przez lata sam niósł pomoc.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
Zbiórka na leczenie Jacka Kasprzyka wciąż trwa. Możesz wesprzeć leczenie Opolskiego Feniksa tutaj.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.