- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 5144
- Dodano: 2025-05-07 / 14:09
- Komentarzy: 1
Wyrok dożywocia dla Krystyny Sz. za zabicie dwójki swoich dzieci jest prawomocny
Do jednej z najbardziej wstrząsających zbrodni ostatnich lat na Opolszczyźnie doszło 29 sierpnia 2023 roku. W mieszkaniu, w którym mieszkała 35-letnia Krystyna Sz., dziadkowie odnaleźli ciała 4-letniej dziewczynki i 3-letniego chłopca. Dzieci zginęły od ran ciętych szyi zadanych nożem tapicerskim. Oskarżona była obecna na miejscu z powierzchownymi ranami, które - jak wykazało śledztwo - zadała sobie sama, by upozorować próbę samobójczą.
Proces ruszył w lipcu 2024 roku i zakończył się 18 grudnia wyrokiem dożywotniego pozbawienia wolności. Prokuratura dowodziła, że zbrodnia była celowym działaniem motywowanym zemstą na ojcu dzieci - Tomaszu D.
Sąd odrzucił linię obrony, która sugerowała, że Krystyna Sz. działała w stanie niepoczytalności lub pod wpływem skrajnych emocji. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że kobieta wykazała się wyraźną tendencją do manipulowania otoczeniem, egocentryzmem i brakiem zdolności do przeżywania poczucia winy.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
- Oskarżona dopuściła się niewyobrażalnie brutalnego czynu, motywowanego zemstą. Zabiła dzieci, które były od niej całkowicie zależne, tylko po to, by zranić emocjonalnie ich ojca i zwrócić uwagę na siebie - uzasadniała sędzia Małgorzata Marciniak.
Pisaliśmy o tym: Zakończył się proces w sprawie zabójstwa dzieci w Opolu-Czarnowąsach. Wyrok jest jednogłośny
Zdaniem sądu, obrażenia zadane przez oskarżoną samej sobie były celowo powierzchowne i miały na celu manipulację służbami ratunkowymi. Ekspertyzy biegłych wykluczyły próbę samobójczą. Sąd jednomyślnie uznał, że jedyną sprawiedliwą karą za tak brutalny czyn jest dożywotnie pozbawienie wolności. Oskarżona została także zobowiązana do zapłaty 500 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz Tomasza D.
Od wyroku apelację zapowiedziała obrona, domagając się uniewinnienia. Sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, który nie dopatrzył się podstaw do zmiany orzeczenia. Wyrok z grudnia 2024 roku stał się zatem prawomocny.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
Zobacz także: Ruszył proces w sprawie zabójstwa dwójki dzieci nożem do tapet w Opolu-Czarnowąsach
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola



W dyskusji: 1