- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 1110
- Dodano: 2025-04-29 / 14:21
- Komentarzy: 1
KKS Mickiewicz Kluczbork - MCKiS Jaworzno 3:1. Kluczborczanie w finale!
Półfinałowa rywalizacja pomiędzy KKS Mickiewicz Kluczbork a MCKiS Jaworzno dostarczyła kibicom wielu emocji. Choć pierwsze spotkanie w tej serii zakończyło się pewnym zwycięstwem MCKiS, to w drugim meczu, który odbył się w Jaworznie, to gospodarze zwyciężyli 3:1, wyrównując stan rywalizacji. W poniedziałek wieczorem obie drużyny spotkały się ponownie na parkiecie w Kluczborku. Od początku było wiadomo, że to będzie pojedynek na styku, pełen zaciętej walki.
- Myślę, że na tym etapie rozgrywek każda z drużyn ma już tyle materiałów wideo i analiz rywala, że ciężko zaskoczyć czymkolwiek przeciwnika. Kibice powinni nastawić się na walkę do samego końca. Jesteśmy zdeterminowani, by dać z siebie wszystko i liczymy na wsparcie naszych kibiców - mówił przed meczem libero KKS, Marcin Jaskuła.
Zobacz także Autostrada A4. Dwa zdarzenia. Poważne utrudnienia
Mecz rozpoczął się od zdecydowanej dominacji gości. Karol Rawiak, zawodnik MCKiS, popisał się znakomitym serwisem, dając swojej drużynie prowadzenie 6:2. W dalszej części seta, pomimo wysiłków kluczborczan, to zespół z Jaworzna utrzymywał wysoką formę. Dobrze funkcjonujący serwis oraz blok pozwoliły gościom na uzyskanie przewagi, którą utrzymali do końca. MCKiS wygrało pierwszą partię 25:16, a ostatni punkt dla jaworznian zdobył Rawiak.
W drugim secie obie drużyny włożyły w grę mnóstwo energii. Początkowo nie było widać wyraźnej przewagi żadnej z ekip, wynik oscylował wokół remisu (11:11). Dopiero po pewnym czasie to KKS Mickiewicz zaczął przejmować inicjatywę. Wyrównującą akcję przeprowadził Mateusz Linda, który mocno zmobilizował swoich kolegów do dalszej walki. Gospodarze utrzymali koncentrację, kończąc seta wynikiem 25:20 i wyrównując stan meczu na 1:1.
Trzecia partia była bardzo wyrównana, podobnie jak w poprzednim secie, zespoły grały punkt za punkt (5:5, 9:9). Końcówka była niezwykle emocjonująca, ale to KKS Mickiewicz, dzięki doskonałemu wykonaniu zagrywki oraz kilku ważnym blokom, zdołał przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. W ostatnich akcjach bohaterem okazał się Bartłomiej Janus, który skutecznie zdobył punkt na 25:21.
Czwarty set, jak się okazało, był decydujący. Po stronie Jaworzna początkowo na prowadzenie wysunęli się Rawiak i spółka (7:5), ale kluczborczanie nie dawali za wygraną i szybko odrobili straty (12:12). Gra toczyła się równo, a każda ze stron walczyła o każdy punkt. W końcówce emocje sięgnęły zenitu. Goście walczyli, by doprowadzić do tie-breaka, ale to KKS Mickiewicz, dzięki zimnej krwi Mateusza Lindy, który w ostatniej akcji meczu zdobył punkt atakiem z prawego skrzydła, zamknął spotkanie wynikiem 25:23, zapewniając swojej drużynie awans do finału.
Zobacz także Wypadek na ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Dwie osoby w szpitalu
KKS Mickiewicz Kluczbork po raz pierwszy w historii klubu powalczy o medal 1. Ligi, a MCKiS Jaworzno po raz pierwszy stanie przed szansą zdobycia miejsca na podium. Po zaciętej rywalizacji, drużyna z Kluczborka zasłużenie awansowała do finału, gdzie czeka już na nią trudne zadanie - starcie z ChKS Chełm. Będzie to dla nich ogromna okazja do zapisania się w historii klubu, a dla kibiców emocjonująca końcówka sezonu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 1