• Autor: Seeb
    • Wyświetleń: 1872
    • Dodano: 2007-05-02 / 10:20
    • Komentarzy: 7

    Wydra zagrał na dniach Krapkowic

    Wydra zagrał na dniach Krapkowic
    Trwają Dni Krapkowic 2007! Mimo niesprzyjającej pogody tysiące osób bawiło się wczoraj na zorganizowanym tam festynie. Było wesołe miasteczko, grill, piwo i wata cukrowa - jednym słowem dla każdego coś miłego. Jako gwiazda wieczoru wystąpił Szymon Wydra, który jeszcze na długo po koncercie rozdawał autografy swoim fanom - to jest ważniejsze niż jakakolwiek statuetka czy nagroda - mówił Szymon Wydra dając kolejne podpisy i ustawiając się do zdjęć.

    Już dziś wieczorem zaplanowano tu występy zespołów z regionu. Początek już o 16.30

    Trwają także Dni Wołczyna. Występy estradowe zaplanowano od godziny 18.00. O 19.00 ze swoim programem wystąpi kabaret Koń Polski.

    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2007-05-04 15:19:18 [83.30.239.*] id:10093  
    opolanin: Pytanie troche nie na temat - jak to możliwe że w Krapkowicach gaz na stacji ORLEN jest o 15gr tańszy niż w OPOLU na orlenie!?!Wczoraj tankowałem i dosyć sie zdziwiłem.W opolu jakaś zmowa cenowa?

    Nick:
    Treść:
    2007-05-04 09:10:00 [83.22.100.*] id:10058  
    fanka:*: Szymon był suuuper...:)no i nadal jest:) Co z tego że trzeba było długo na niego czekać ale naprawdę było warto!!!

    Nick:
    Treść:
    2007-05-02 11:07:16 [80.54.181.*] id:9916  
    Falka: Długo to kazał na siebie czekać. Bubek.

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [4]
    2007-05-02 11:11:49 [213.238.109.*] id:9919  
    Bzium!: "...Szymon Wydra, który jeszcze na długo po koncercie rozdawał autografy swoim fanom - to jest ważniejsze niż jakakolwiek statuetka czy nagroda - mówił Szymon Wydra dając kolejne podpisy i ustawiając się do zdjęć." - i kto to widział? Ja osobiście nie! Dokładnie, długo... kazał na siebie czekać. Autografy rozdawał przez... pół godziny!!!
    2007-05-02 11:30:40 [83.30.139.*] id:9921  
    Rei: Ano, czekać na siebie kazał, i z tymi autografami też było troszkę kiepsko. Swoją drogą, chwyt 30 minut był niezły, bo połowa ludzi zrezygnowała i jakoś to szybko poszło, przynajmniej w moim przypadku, kiedy stałem prawie na końcu.
    2007-05-02 11:39:23 [81.210.93.*] id:9922  
    Seeb: TO ja się z Wami nie zgodzę. Szymon jest jedną z osób które bardzo szanują swoich fanów... A pół godziny autografów po koncercie to i tak dużo... nie chcę tu wspominać ostatniego występu w Opolu Artura Rojka z Myslovitz... który jest niezłym gwiazdorem. Szkoda/ pozdro for all
    2007-05-02 11:54:31 [80.54.181.*] id:9924  
    Falka: Porównywanie gwiazdorów nie jest najszczęśliwszym pomysłem. Ważne jest to, że fani, którzy przed rozpoczęciem rozdawania autografów musieli czekać godzinę (a mówiono o 10 minutach) czują się zawiedzeni. Zero organizacji. O! :)