- Autor: Greg
- Wyświetleń: 21510
- Dodano: 2010-12-31 / 08:47
- Komentarzy: 308
Po ponad 3 latach kot wrócił do domu
- 3 lata temu mieszkałam z koleżanką. Wychodziłyśmy na imprezę i zostawiłyśmy na chwilę uchylone drzwi - w tym czasie Klakier musiał czmychnąć z mieszkania. Szukałyśmy go po piwnicy, na dworze, u sąsiadów ale bez skutku. To było w wakacje 2007 roku - wspomina Lucyna.
W drugi dzień tegorocznych świąt, gdy Lucyna wracała do domu w nocy z pracy usłyszała miauczenie. Otwierając drzwi do mieszkania, wraz za nią wszedł znajomy kot. Jak się okazało, to zaginiony wcześniej Klakier!
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
- Ma taką charakterystyczną plamkę, to na pewno on - cieszy się Lucyna, wspominając, że powrót kota był dla niej bardzo emocjonujący. - Teraz rodzice i znajomi co chwilę dzwonią i pytają, co u Klakiera słychać - śmieje się Lucyna.
Pusia i Synuś to dwa pozostałe koty Lucyny, które jednak traktują "nowego" z dystansem. - Dziwne, bo Pusia była w domu, gdy Klakier zniknął. Widać nie poznaje go - tłumaczy właścicielka.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA

W dyskusji: 308
nigdy nie wiadomo co w takim kocie siedzi, może jakiś demon ;)