- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 4886
- Dodano: 2025-03-27 / 11:15
- Komentarzy: 1
Prezes STAL-i Nysa odpowiada na spekulacje i krytykę: "Jestem zdecydowanym obrońcą klubu"
W swoim stanowisku Prygiel podkreślił, że zarówno STAL Nysa, jak i POLONIA Nysa są niezwykle istotnymi elementami sportowego krajobrazu miasta, a powrót STAL-i Nysa do najwyższej ligi siatkarskiej, jednej z najlepszych na świecie, stanowił wielki sukces. Prezes nie szczędził również słów uznania dla zaangażowania wielu osób, które przyczyniły się do rozwoju klubu, od władz miasta, przez zawodników, po sztaby szkoleniowe i wielu innych działaczy.
- Nie byłoby to możliwe bez ciężkiej pracy wielu osób. Wspólne wysiłki całej społeczności nyskiej pozwoliły nam przez długi czas cieszyć się obecnością drużyny w PlusLidze, a także drużyny piłkarskiej na poziomie IV ligi. Dla Nysy to ogromny powód do dumy - zaznaczył Prygiel.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
Prezes wyraził również zdziwienie, że obecna sytuacja klubu jest wykorzystywana do celów politycznych. Jego zdaniem, obciążanie klubu niesprawdzonymi oskarżeniami, wyzwiskami oraz nieuzasadnioną krytyką nie sprzyja ani jego rozwojowi, ani dobru społeczności nyskiej.
- Krytyka jest ważna, ale musi być konstruktywna. Bezlitosne oskarżenia o nepotyzm, korupcję czy szkalowanie to nie jest sposób na prowadzenie cywilizowanego dialogu - podkreślił.
Robert Prygiel, posiadający doświadczenie zarówno jako zawodnik, trener, jak i prezes, zaznaczył, że zawsze oddaje serce klubowi, starając się wykorzystać całą swoją wiedzę i doświadczenie, by STAL Nysa rozwijała się na najwyższym możliwym poziomie.
- Nie ma takiej osoby, która mogłaby całkowicie kontrolować wynik sportowy. W sporcie, jak to w sporcie, są momenty lepsze i gorsze, ale wyniki nie są jedynym wyznacznikiem dobrego zarządzania - stwierdził.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
Prezes zaznaczył także, że STAL Nysa, mimo trudnych warunków finansowych, wciąż osiągała wyniki lepsze niż wiele innych klubów z większymi budżetami. Klub nie posiada żadnych zaległości finansowych, a jego struktura administracyjna jest jedną z najbardziej efektywnych w polskim sporcie.
- Jesteśmy klubem, który może pochwalić się stabilnością finansową, co w środowisku siatkarskim jest rzadkością - dodał.
W oświadczeniu nie zabrakło także odniesienia do działań związanych z Akademią Siatkówki STAL Nysa, której powołanie jest zasługą prezesa. Akademia, która obecnie zapewnia lepsze warunki pracy dla trenerów, cieszy się rosnącym zainteresowaniem, a liczba młodych zawodników trenujących w Nysie wciąż rośnie. Klub ma także powody do dumy, jeśli chodzi o Akademię Piłkarską, której drużyna młodzieżowa awansowała do Centralnej Ligi Juniorów - osiągnięcie to jest historyczne dla Nysy.
- Wszyscy wiemy, że niektóre z tych informacji mogą być niewygodne dla osób, które starają się budować swój kapitał polityczny na negatywnej narracji, ale dla mnie najważniejsze jest, aby społeczność nyska była z klubem na dobre i złe - podsumował prezes.
Mimo krytyki, która pojawiła się w przestrzeni publicznej, Robert Prygiel zauważył, że klub otrzymuje ogromne wsparcie od mieszkańców Nysy, którzy doceniają zaangażowanie i trud włożony w rozwój STAL-i Nysa.
Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27
- Wszyscy zależy nam na wysokiej jakości sportowej w Nysie, a wsparcie społeczności daje nam pewność, że jesteśmy na dobrej drodze - zakończył prezes STAL Nysa.
Przypomnijmy, że 20 marca PSG Stal Nysa przegrała 1:3 z Barkomem Każany Lwów w bezpośrednim meczu o utrzymanie.
Dziś (27 marca) o godz. 17 zarząd klubu organizuje spotkanie z kibicami.
Wydarzenie odbędzie się w Hali Nysa, na płycie głównej.
Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 1