- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 3333
- Dodano: 2025-03-13 / 07:06
- Komentarzy: 0
Śmierć kangurów w Opolskim Zoo. Odbudowa stada to tylko kwestia czasu
Pierwszy martwy kangur został znaleziony 12 stycznia, a przyczyną jego śmierci były obrażenia głowy, które mogły wynikać z uderzenia lub zderzenia z twardym przedmiotem. Trzy dni później opiekunowie odkryli kolejne martwe zwierzę oraz jedno, które było w stanie ciężkiego osłabienia. Mimo wdrożenia natychmiastowej terapii stan zdrowia pozostałych kangurów pogarszał się, co doprowadziło do śmierci kolejnych 9 osobników w ciągu zaledwie kilku dni. U wszystkich zwierząt występowały identyczne objawy, a ich stan zdrowia szybko się pogarszał.
- Badania wykazały, że choroba dotknęła płuca zwierząt, a bezpośrednią przyczyną ich śmierci była niewydolność krążeniowo-oddechowa, wynikająca z infekcji dolnych dróg oddechowych - wyjaśnia Tomasz Pięknik, lekarz weterynarii w opolskim zoo.
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
- Choroba postępowała bardzo gwałtownie, ale nie udało się ustalić jednoznacznej przyczyny. Wykluczyliśmy problemy związane z nieodpowiednią paszą, a także z niedopilnowaniem stada. Żadne problemy związane z jakością karmy nie zostały stwierdzone - dodaje.
Choć wirusowe tło schorzenia również brano pod uwagę, decyzja o przeprowadzeniu takich badań, które wymagają specjalistycznych laboratoriów, nie została podjęta ze względu na wysokie koszty oraz problemy z zachowaniem materiału w odpowiednich warunkach. Próbki będą nadal analizowane pod kątem grypy i grzybów, aby wykluczyć inne możliwe przyczyny.
Pomimo tragedii, pozostała część stada kangurów pozostaje zdrowa i znajduje się pod stałym nadzorem weterynaryjnym.
- Opiekunowie są szczególnie wyczuleni na stan zdrowia zwierząt, a cała sytuacja jest monitorowana na bieżąco - zapewnia Tomasz Pięknik.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
Zdarzenie to miało również wpływ na młode kangury, które pozostały po zmarłych osobnikach. Jedno z nich, które straciło matkę, znajduje się obecnie pod opieką opiekunki, która zabiera je do domu na noc, ponieważ wymaga częstszego karmienia. Maluch spędza jednak cały dzień w ogrodzie zoologicznym, socjalizując się ze stadem. Do młodego kangura dołączył także walabia, który został porzucony przez swoją matkę. Oba maluchy radzą sobie świetnie, pomimo różnicy w rozmiarach, i wspólnie spędzają czas.
Sytuacja kangurów w Opolskim Ogrodzie Zoologicznym jest już stabilna. Samiczki, które aktualnie zasilają stado mają przed sobą jeszcze kilka miesięcy do momentu osiągnięcia dojrzałości płciowej.
- Musimy poczekać aż nasze kangury dojrzeją i wtedy będziemy mogli sprowadzać samca. Oczywiście będziemy szukać samca jak najmniej spokrewnionego z naszymi samicami, a najlepiej jakby pokrewieństwa nie było w ogóle - mówi Mariusz Włodarczyk, kierownik działu Australia/Afryka.
ZOO w Opolu po oficjalnym ogłoszeniu śmierci kangurów niemalże natychmiast otrzymał propozycję wsparcia z innych ogrodów zoologicznych.
- Zaraz po tragicznym wydarzeniu odezwały się do nas ogrody z Chorzowa i Wrocławia, które były gotowe niemalże od razu przetransportować nam młode samce, aby odbudować populację kangurów - dodaje Włodarczyk.
Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę
Również w całym kraju większość ogrodów zoologicznych posiada młode samce, które będą brane pod uwagę w momencie osiągnięcia dojrzałości płciowej przez opolskie samice kangura rudego.
- Jeśli nie uda się nam znaleźć odpowiedniego samca na terenie Polski, to poszukamy go chociażby w Czechach, także sytuacja jest stabilna. Musimy poczekać, aż nasze dziewczynki dojrzeją - podsumowuje Mariusz Włodarczyk. Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.