- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2618
- Dodano: 2025-01-27 / 17:28
- Komentarzy: 0
Syreny zawyły w hołdzie zamordowanemu ratownikowi. Będą zmiany w przepisach
Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę, 25 stycznia, w jednym z mieszkań w Siedlcach. 64-letni ratownik medyczny został ugodzony nożem w klatkę piersiową przez 59-letniego mężczyznę, któremu udzielano pomocy. Sprawca, będący pod wpływem alkoholu, został zatrzymany, a śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura.
Środowisko ratowników medycznych jest wstrząśnięte. - Ta zbrodnia musi być dla nas dzwonkiem alarmowym i zapoczątkować konieczne zmiany legislacyjne, zapewniające bezpieczeństwo ratownikom - podkreśliła minister zdrowia Izabela Leszczyna.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
Prezes Krajowej Rady Ratowników Medycznych (KRRM) Mateusz Komza zaproponował powołanie wąskiego zespołu, który miałby wypracować konkretne rozwiązania legislacyjne. W jego skład mieliby wejść przedstawiciele kluczowych ministerstw, samorządu ratowników medycznych, pracodawców, organizacji branżowych, a także Rzecznik Praw Pacjenta i Rzecznik Praw Obywatelskich.
Wśród propozycji KRRM znalazły się:
monitorowanie agresji wobec ratowników,
podniesienie kar za napaść,
Zobacz także Upadek motocykla. Pasażerka została zabrana do szpitala
wprowadzenie kamer nasobnych rejestrujących interwencje,
finansowanie kampanii społecznych promujących szacunek dla ratowników,
nadanie ratownikom statusu funkcjonariuszy publicznych.
Tragiczne wydarzenia z Siedlec to niejedyny przypadek agresji wobec ratowników medycznych. W ostatnich tygodniach media informowały o kilku podobnych zdarzeniach, w tym atakach w Warszawie i Małopolsce. W grudniu ratownicy zostali zaatakowani siekierą przez 30-latka z gminy Zawoja.
Na początku stycznia w Namysłowie doszło do incydentu, w którym 24-letnia kobieta uszkodziła szybę w karetce pogotowia.
Zgodnie z obecnym kodeksem karnym, za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego grozi kara do 3 lat więzienia, a w przypadku napaści z użyciem niebezpiecznego przedmiotu - od roku do 10 lat. KRRM apeluje jednak o zaostrzenie tych kar oraz wprowadzenie mechanizmów ochrony w czasie pracy ratowników.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
- Jesteśmy gotowi do pracy i możemy usiąść do rozmów nawet dzisiaj - zapewnił Mateusz Komza. Środowisko liczy, że tragedia w Siedlcach będzie punktem zwrotnym i skłoni decydentów do podjęcia natychmiastowych działań.
We wspólnym oświadczeniu Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwo Zdrowia czytamy:
"Deklarujemy podjęcie stanowczych działań w celu zwiększenia ochrony służb medycznych oraz zapewnienia skuteczności ścigania przestępstw przeciwko ratownikom" .
Oba resorty zapowiadają zmiany po tragicznej śmierci ratownika w Siedlcach.
Zobacz także Koncert Padre Guilherme przeniesiony na Itaka Arenę. Spieszcie się, bo bilety szybko znikają
W środę, 29 stycznia o godz. 9.00 odbędzie się spotkanie ze środowiskiem ratowników medycznych - poinformował w poniedziałek PAP rzecznik Ministerstwa Zdrowia Jakub Gołąb. W spotkaniu wezmą udział przedstawiciele trzech ministerstw: zdrowia, sprawiedliwości oraz spraw wewnętrznych i administracji.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty







Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.