- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 1378
- Dodano: 2025-01-27 / 14:21
- Komentarzy: 0
80. rocznica ewakuacji obozu Blechhammer: Pamięć o ofiarach nazistowskiego terroru
Obóz Blechhammer powstał w kwietniu 1944 roku poprzez przekształcenie istniejącego wcześniej obozu pracy przymusowej dla Żydów, zarządzanego przez Organizację Schmelt. Zlokalizowany w pobliżu fabryki paliw syntetycznych koncernu Oberschlesische Hydrierwerke A.G., obóz składał się z 25 drewnianych baraków otoczonych betonowym murem z drutem kolczastym pod napięciem. Na jego terenie funkcjonowało również małe krematorium. 
Więźniowie, w liczbie dochodzącej do 4 tysięcy mężczyzn i 160 kobiet, byli zmuszani do ciężkiej pracy przy rozbudowie zakładu: kopaniu fundamentów, budowie dróg i schronów przeciwlotniczych. Po amerykańskich bombardowaniach Blachowni od czerwca 1944 roku, więźniowie byli również wysyłani do odszukiwania i unieszkodliwiania niewybuchów. 
Zobacz także Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
W styczniu 1945 roku, w obliczu zbliżającej się Armii Czerwonej, rozpoczęto ewakuację obozu. Wielu więźniów, wycieńczonych i chorych, nie było w stanie podjąć morderczego marszu w głąb III Rzeszy. 22 stycznia 1945 roku esesmani wkroczyli na teren obozu, gdzie doszło do masakry - jeden z żołnierzy obrzucił granatami barak kobiecy, co wywołało panikę. Strażnicy otworzyli ogień do uciekających, zabijając kilkadziesiąt osób. Kiedy 27 stycznia 1945 roku żołnierze radzieccy wkroczyli do obozu, zastali około 200 ocalałych więźniów. 
Dziś o tragedii więźniów Blechhammer przypomina skromny obelisk, znajdujący się w lesie między Sławięcicami a Starą Kuźnią. Na terenie dawnego obozu zachowały się fragmenty infrastruktury: wieże strażnicze, schrony, fragmenty ogrodzenia oraz ruiny krematorium. Miejsce to stanowi ważny punkt na mapie pamięci o ofiarach nazistowskiego terroru na Opolszczyźnie.
Obchody 80. rocznicy ewakuacji obozu Blechhammer są okazją do refleksji nad tragiczną historią tego miejsca oraz do oddania hołdu wszystkim, którzy tam cierpieli i zginęli. Pamięć o tych wydarzeniach jest naszym moralnym obowiązkiem, aby podobne tragedie nigdy więcej się nie powtórzyły.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.