- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 5906
- Dodano: 2025-04-08 / 17:50
- Komentarzy: 0
Matematyczny pojedynek trzecioklasistów. Finał Mistrzostw Opola za nami
Konkurs, bazujący na metodzie Kart Grabowskiego - edukacyjnej grze stworzonej przez nauczyciela matematyki Andrzeja Grabowskiego, przyciągnął uwagę zarówno uczniów, jak i nauczycieli. Gra, łącząca naukę z zabawą, umożliwia dzieciom skuteczne utrwalanie tabliczki mnożenia w sposób, który nie przypomina tradycyjnych, nudnych ćwiczeń. W tym przypadku matematyka zyskała na atrakcyjności dzięki emocjonującej rywalizacji, która towarzyszyła każdemu pojedynkowi.
Joanna Świercz, sędzia główny mistrzostw oraz nauczycielka matematyki w PSP nr 31 w Opolu, zwróciła uwagę na aspekt zabawy, który jest kluczowy w tej metodzie.
Zobacz także Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
- Najfajniejsze w Kartach Grabowskiego jest to, że to zabawa. To nie jest karta pracy, nie chodzi o siedzenie w ławce. A nawet jeśli siedzimy, to atmosfera jest tak podgrzana, że świetnie się bawimy. Dzieci znają tę metodę, bardzo ją lubią i chętnie za każdym razem grają w te karty - mówi Świercz.
Z kolei Nadia Trojańska, uczestniczka konkursu i uczennica Publicznej Szkoły Podstawowej nr 21 w Opolu, podzieliła się swoimi wrażeniami.
- Bardzo podobało mi się na konkursie, mimo że trzeba było naprawdę bardzo szybko liczyć. Brałam udział w konkurencji, która nazywa się Szeryf. Polegała ona na tym, że pan wykładał karty na stół i mówił: "Dzielą się przez 10". Jeśli pojawiła się karta z liczbą podzielną przez 10, trzeba było szybko ją zabrać ze stołu - opowiada jedna z zawodniczek.
Zawody nie były tylko wyzwaniem intelektualnym, ale również doskonałą okazją do emocjonującej rywalizacji. Mateusz Grabowski, współwłaściciel firmy Karty Grabowskiego, podkreślił, że gra sprawia, iż dzieci uczą się tabliczki mnożenia w sposób naturalny, nie wymagający nudnego wkuwania.
Zobacz także Duże zmiany w centrum Opola. Ulice i parkingi zostaną zamknięte
- To, co dzieje się w trakcie gier z kartami, to właśnie emocje, rywalizacja, chęć wygranej - i to wszystko sprawia, że dzieci uczą się tabliczki mnożenia. Niektóre znają ją wręcz perfekcyjnie, choć jej nie wkuwają, bo wszystko odbywa się w naturalny sposób, podczas zabawy. Wystarczy regularnie grać około 30 minut - dodaje Grabowski.
III Mistrzostwa Opola w Tabliczce Mnożenia pokazały, że nauka może być ekscytującą przygodą, w której każdy uczestnik ma szansę poczuć się jak prawdziwy mistrz matematyki.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.