• Autor: Woytazz
    • Wyświetleń: 2550
    • Dodano: 2024-11-24 / 09:08
    • Komentarzy: 7

    3028 dzików do odstrzału na Opolszczyźnie. Walka z rozprzestrzenianiem się ASF

    3028 dzików do odstrzału na Opolszczyźnie. Walka z rozprzestrzenianiem się ASF
    W ramach walki z rozprzestrzenianiem się Afrykańskiego Pomoru Świń, Wojewoda Opolska Monika Jurek wydała rozporządzenie zobowiązujące koła łowieckie na Opolszczyźnie do sanitarnego odstrzału ponad 3000 dzików w naszym regionie.

    Odstrzał sanitarny dzików jest nieodłącznym elementem walki z rozprzestrzenianiem się Afrykańskiego Pomoru Świń, niebezpiecznej choroby wirusowej, która nierzadko czyni spustoszenie w hodowlach trzody chlewnej. W środowisku naturalnym za rozprzestrzenianie się wirusa ASF odpowiada m.in. populacja dzików, dlatego Wojewoda Opolska wydała rozporządzenie o eliminacji 3028 dzików z terenu Opolszczyzny.

    Odstrzałem dzików zajmie się łącznie 147 kół łowieckich działających w naszym regionie.

    Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+

    Największe limity nałożono na: - kołu Odyniec z Lubrzy (85 sztuk), - Bażant w Prudniku (80 sztuk), - Jeleń w Strzelcach Opolskich (75 sztuk), - Żubr Opole (70 sztuk), - Chrobry Głuchołazy (60 sztuk).

    Za każdą zastrzeloną sztukę myśliwemu wypłacana jest dopłata z budżetu państwa wysokości 450 złotych.

    Na terenie Województwa Opolskiego wirus występuje od 2022 roku.

    Od września tego roku na Opolszczyźnie odstrzelono kilka sztuk dzików z ASF w rejonie Wężowic koło Namysłowa i Świtu koło Wołczyna.

    Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach

    Metoda Ministerstwa Rolnictwa, czyli odstrzał dzików został skrytykowany przez Krajową Radę Ochrony Przyrody, działającą przy Ministrze Klimatu. Rada uznała, że metoda odstrzału jest nieskuteczna, a winą obwiniają społeczeństwo.

    KROP uznała, że za rozprzestrzenianie się Afrykańskiego Pomoru Świń odpowiadają ludzie i ich nieodpowiedzialne zachowanie poprzez łamanie zasad bioasekuracji.

    Rada zaproponowała, aby zamiast odstrzeliwać postawić na odnajdywanie padłych w terenie dzików i pozbycie się ich ciał. Według Krajowej Rady Ochrony Przyrody ta metoda miałaby większe efekty w walce z rozprzestrzenianiem się ASF.

    Tutaj mogliby dorobić sobie grzybiarze, gdyż Rada zaproponowała, aby to ludzie poszukujący grzyby w lasach, gdy tylko natkną się na zdechłego dzika poinformowali odpowiednie służby o znalezisku.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 7

    2024-11-24 19:37:25 #1677610
    Ciekawe ilu myśliwych zastrzeli swoich kolegów, bo pomylą ich z dzikami? Wysoki sądzie, kolega Marek był tak pijany, że szedł na czworaka i chrząkał jak odyniec, więc walnąłem w niego 2 breneki i zaczął kwiczeć...
    [ 0 ]
    2024-11-24 12:50:29 #1677598
    jak dlugo chodze po lesie, to sie jeszcze nie spotkalem z padnietym dzikiem. czy jest tu moze ktos na forum, kto takie spotkanie mial?
    [ 0 ]
    2024-11-24 15:23:32 #1677602
    Jakby na to nie patrzeć to jest tego za dużo w lasach i się zaczynają panoszyć nie tam gdzie trzeba i zatracają instynkt, tak wiem to wszystko wina nas samych bo to ludzie blebleble...., no nie do końca tak jest bo gospodarka leśna to tez gospodarka i pogłowie dziczyzny powinno być regulowane . Nie żyjemy w średniowieczu żeby się cieszyć z ilości dziczyzny wysypującej się z lasu bo jej nie żremy jak dawniej i w skóry i futra się nie ubieramy a w zbyt dużej ilości jest dla nas niebezpieczna...
    [ 0 ]
    2024-11-24 11:39:56 #1677594
    Jak już odstrzelą wszystkie dziki to później sami do siebie będą walić?
    [ 0 ]
    2024-11-24 10:04:53 #1677592
    Przecież to nie dziki roznoszą asf po oborach tylko myśliwi.
    [ 0 ]