- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 66059
- Dodano: 2024-11-22 / 19:40
- Komentarzy: 20
Tragiczne zdarzenie w centrum Opola. Nie żyje dziecko
Na miejscu trwają czynności prowadzone przez policję pod nadzorem prokuratora, które mają na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia. Ciało zostało zabezpieczone do sekcji.
Jak się dowiedzieliśmy, pod tym adresem wcześniej nie notowano żadnych interwencji ani zgłoszeń dotyczących problemów w rodzinie. Wstępne ustalenia nie wskazują, aby do tragedii przyczyniły się osoby trzecie.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
Ze względu na charakter sprawy i szacunek dla rodziny, szczegóły nie są ujawniane. To ogromna tragedia, która wstrząsnęła bliskimi dziecka.
Prosimy czytelników o rozwagę i wstrzemięźliwość w komentowaniu, mając na uwadze delikatny charakter sprawy i szacunek dla rodziny dotkniętej tragedią.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 20
Niepopularna prawda to taka, że nie żyje ciało. A ta Dusza żyje i ma się lepiej teraz. Gdyby ta rodzina wiedziała co z "ich" (bo dziecko nie należy do rodzica tylko do Natury)
dzieckiem czyli tą Duszą się teraz dzieje to by bardzo szybko przeszła im ta "tragedia".Czytałem o matce, która miała takie podejście, że "jej" dziecko należy do Boga a nie do niej.
Miała takie nastawienie nawet po tym jak jej syna zamordowano.Bardzo szybko się pozbierala, a potem jeszcze dostała "Niepodziankę od Natury" w postaci radości ze swiadomości
tego co się dzieje z jej synem po jego śmierci.To z Polski kobieta jest. Jak znajdę ten artykuł to wkleję ten fragmet.Jak widać niektórzy mają silną wiarę, która im wyjątkowo pomaga
w tego typu sytuajach. Nikt nie mówi, że to łatwe sytuacje sa.Warto jednak pamiętać, że nadmierne przywiązanie do czegokolwiek materialnego, w konsekwencji, zaskutkuje cierpieniem.
Warto też mówić o ludziach, którzy nie odczuwają aż tak silnej tragedii w takich sytuacjach. Akurat miałem okazję widzieć jak moja 11 letnia koleżanka popełniła samobójstwo.Dawno temu
i aż dziwne, że do tego doszło.Widziałem wtedy z bliska rozpacz jej Mamy i to było bardzo poruszające.A teraz jak spotykam tą Mamę to widzę uśmiechniętą, pogodną i bardzo życzliwą osobę.
Także warto trenować Ducha i brak nadmiernego przywiązania do tego co cielesne/materialne :-)