• Autor: Woytazz
    • Wyświetleń: 2402
    • Dodano: 2024-11-06 / 09:55
    • Komentarzy: 1

    Pijani skończyli w rowie, i to w miejscowości Zimna Wódka

    Pijani skończyli w rowie, i to w miejscowości Zimna Wódka

    (Fot. Opolska Policja)

    Kierowca osobowego fiata był tak pijany, że wjechał do przydrożnego rowu. Chciał uniknąć konsekwencji jazdy "na podwójnym gazie" i interwencji patrolu Policji więc na miejsce wezwał pomoc drogową. Mundurowi w miejscowości Zimna Wódka zastali pijanego kierowcę wraz z holownikiem, który wyciągał samochód z rowu. Sprawdzili trzeźwość kierowcy fiata - wydmuchał aż 2,5 promila. Mężczyzna stracił już prawo jazdy, a i odpowiedzialność karna go nie ominie. Grozi mu do 3 lat więzienia.

    W niedzielę (3 listopada) około godziny 18:00 dyżurny strzeleckiej Policji został powiadomiony, że w miejscowości Zimna Wódka w rowie znajduje się opuszczony pojazd. Na miejsce został zadysponowany patrol ruchu drogowego, który zastał tam dwóch mężczyzn oraz pracującego przy wyciąganiu pojazdu z rowu pracownika pomocy drogowej. Mężczyźni nie kryli swojego zdziwienia widząc policjantów. Mundurowi natomiast zauważyli, że dwoje kompanów znajdują się pod wpływem alkoholu.

    Zobacz takze Kolejka gondolowa wraca do Opola. Szwedzki inwestor i nowa koncepcja trasy

    62-letni mężczyzna od razu przyznał się mundurowym, że to on kierował osobowym fiatem. Policjanci przebadali kierowcę alkomatem, którego wynik potwierdził stan nietrzeźwości. Mieszkaniec gminy Ujazd w swoim organizmie miał ponad 2,5 promila alkoholu.

    Jak się okazało, 62-latek przez trzy dni spożywał trunki wysokoprocentowe z kolegami. To co sprawiło, że wsiadł za kierownicę swojego pojazdu, to otrzymany telefon z prośbą jego znajomego, który zadzwonił, aby ten przyjechał po niego. Nieodpowiedzialny mężczyzna wsiadł do auta i ruszył w drogę. Jego podróż zakończyła się w rowie.

    Zobacz takze Policjanci z Kietrza wyciągnęli mężczyznę z rzeki

    Usilnie chciał uniknąć odpowiedzialności karnej za jazdę pod wpływem alkoholu, to wezwał pomoc drogową, która miała wyciągnąć jego auto z rowu. Mężczyzna przeliczył się jednak i zanim jego plan udało mu się zrealizować patrol Policji szybko zjawił się na miejscu.

    Policjanci zatrzymali 62-latkowi uprawnienia do kierowania pojazdami. Na tym nie kończą się konsekwencje lekkomyślnego zachowania mieszkańca gminy Ujazd. W myśl kodeksu karnego za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości mężczyzna musi liczyć się z sądowym zakazem kierowania, wysoką grzywną oraz pozbawieniem wolności do lat trzech.
    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2024-11-06 13:04:43 [164.127.242.*] id:1677195  
    chrząszcz: Napisał postów [5709], status [VIP] Reputacja
    czyli zawinili, telefon bo nie był rozładowany i ...kolega, który zadzwonił

    Nick:
    Treść: