- Autor: Greg
- Wyświetleń: 7166
- Dodano: 2010-11-25 / 21:46
- Komentarzy: 221
Nietrzeźwy pieszy potrącony na przejściu
Do potrącenia doszło około godziny 16:40 na wysokości budynku przy ul. Fabrycznej 16. 64-letni mężczyzna przechodził przez oznakowane przejście dla pieszych, gdy lusterkiem zawadził o niego 52-letni kierowca volvo. Męzczyzna twierdzi, że nie zauważył przechodnia.
- Ranny przechodzień miał 1,8 promila alkoholu we krwi. Z raną ciętą głowy trafił do szpitala - informuje mł. asp. Ireneusz Kamaryk z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Zobacz także Kolorowe tratwy ponownie opanowały Odrę. Za nami XXVII Pływadła
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast





W dyskusji: 221
płódźmy dzieci .. bo na starość jak będzie na nas robił jeden to se tak nie poszalejemy ..
idźcie w końcu i każda ze stron będzie zadowolona :D
wy będziecie miały spokój i my też ...
mówisz o swoim poście :D
wiesz trzeba umieć dostosować język do poziomu który reprezentują inni :D
dobranoc wszystkim
Po pierwsze, co ma nietrzeźwość do potrącenia na pasach? Pasy rzecz święta, jak koryto dla świni. Idąc tym torem (nie)myślenia, należy chlać tylko i wyłącznie w domu. A tu knajp i pubów jak nasrał. Więc co: po piwie ma konsument spać pod bufetem do wytrzeźwienia? A kobita zgłasza zaginięcie delikwenta i budżet buli...
Dalej. Przechodzień musiał być jakiś wybitnie kurduplowaty. Raz, że nawet nie zauważył go Volwowicz, dwa, że lusterko mu ŁEB rozciachało. Co jak co, ale w młodości koszykarzem ten koleś nie był. Poza tym nic ciekawego w Vaterlandzie II się nie wydarzyło.