• Autor: Woytazz
    • Wyświetleń: 14888
    • Dodano: 2024-09-19 / 15:32
    • Komentarzy: 0

    Narok: Intensywne prace przynoszą skutki. Trwa uszczelnianie wału

    W Naroku, w gminie Dąbrowa praca przy wzmocnieniach trwa dzień i noc. To intensywne prace setek wolontariuszy, żołnierzy, pracowników wód polskich czy specjalistów od hydrologii oceniających sytuację na bieżąco.

    W Naroku mobilizacja lokalnej społeczności jest przeogromna, a w działaniach wspierają ją ich ludzie z wielu innych gmin czy powiatów.

    - Ogromna ilość mieszkańców chętnych do działania. Wczoraj w Niewodnikach było ponad dwustu mieszkańców. Dziś mieliśmy ponad stu. Następnych przekierowałam już do działań w sąsiedniej gminie - dodaje wójt gminy Dąbrowa.

    Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu

    Walka przy zabezpieczeniu wałów trwa cały czas. Woda się przez nie nie dostaje, ale wały cały czas wsiąkają w siebie przepływającą korytem Odry wodę. Wcześniej mieszkańcy zabezpieczyli samą miejscowość.

    - Heroiczna walka trwa. Od niedzieli zabezpieczaliśmy mieszkańców miejscowości Niewodniki. Tam zabezpieczyliśmy wszystko co się dało i teraz możemy skupić się na wałach - mówi wójt gminy Dąbrowa, Katarzyna Gołębiowska-Jarek.

    Walka setek ludzi jest wspierana przez kolejną grupę dobrych serc, które dbają o to by wolontariusze i pracownicy wszelkich drużyn obecnych na miejscu mieli pełne brzuchy.

    - Akcja trwa cały czas, do odwołania. Śmigłowce tak samo mamy do dyspozycji do odwołania. Na dziś jesteśmy zaopatrzeni we wszystko, co nam potrzeba. Pomaga nam prezydent miasta Opola, firmy, przedsiębiorcy - mówi Gołębiowska-Jarek.

    Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu

    Władze gminy apelują, że chętni pomóc w Naroku lub w Żelaznej mogą przybyć w każdej chwili, lecz tylko osoby dorosłe, z łopatami.
    Pojazdy najlepiej pozostawić w bezpiecznej odległości od dróg łączących Narok z innymi miejscowościami.

    Zdjęcie (14/31)

    Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.