- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 28931
- Dodano: 2010-11-22 / 16:50
- Komentarzy: 296
Nocna gonitwa za dzikiem w Opolu
Około 1.00 w nocy, jeden z mieszkańców stolicy województwa zadzwonił na policję, mówiąc, że na skrzyżowaniu ulic Ozimskiej i Plebiscytowej spotkał przed chwilą dzika. Na miejsce skierowano dwa patrole policji, oraz jeden radiowóz straży miejskiej.
- Funkcjonariusze musieli zadbać o bezpieczeństwo osób poruszających się po opolskich drogach - mówi podinsp. Jarosław Dryszcz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. Policjanci ciągle obserwowali zwierzę, czekając na przyjazd weterynarza - dodaje.
Zobacz także Zderzenie skutera z Toyotą w centrum Opola. Jedna osoba poszkodowana
Lekarz wyposażony w specjalistyczny sprzęt, miał uśpić zwierzę. Jak się jednak okazało, jechał on aż z Wrocławia. W tym czasie dzik przegonił funkcjonariuszy przez kilkanaście ulic i uliczek w centrum miasta. W pewnym momencie, udało się go zamknąć na terenie jednej z posesji przy ul. Ligonia. Niestety, zanim na miejsce dojechał weterynarz, zwierzęciu znów udało się wydostać za ogrodzenie.
Dzik zniknął z oczu patroli przed 5.00 rano w okolicach kamionki przy ul. Wapiennej w Opolu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA





W dyskusji: 296
hahah gonitwa za dzikiem w centrum opola dobrze ze to nie niedzwiedz
a niby oficjalnie dzik się oddalił...
A może to ta świnia co uciekła KARGULOWI I PAWLAKOWI buhahahaha.
- Tato jaka jest różnica między kobietą, a mężczyzną?
Tata odpowiada:
- Synku! Mama ma numer buta 37, a ja 40! I sam widzisz Jasiu! Różnica tkwi pomiędzy nogami!
taka wystraszona i sama w duzym miescie