- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 2995
- Dodano: 2024-07-11 / 16:00
- Komentarzy: 8
Jutro leśnicy będą protestować pod Urzędami Wojewódzkimi w całym kraju
W związku z obchodami Dnia Leśnika w Polsce, leśnicy z całego kraju zdecydowali się na zorganizowanie protestów, aby zwrócić uwagę społeczeństwa na destabilizujące działania Ministerstwa Klimatu i Środowiska wobec zarządzania państwowymi lasami. Leśnicy alarmują, że obecne decyzje Ministerstwa mogą mieć katastrofalne skutki dla przyszłości polskich lasów, które stanowią jedną trzecią powierzchni kraju.
W Opolu protest odbędzie się pod Urzędem Wojewódzkim, gdzie o godzinie 10:15 do uczestników wyjdzie Wojewoda Opolski, Monika Jurek.
Zobacz także Upadek motocykla. Pasażerka została zabrana do szpitala
Następnie delegacja trzech leśników uda się na krótką rozmowę z przedstawicielami urzędu.
Główne postulaty protestu:
- Stop dezorganizacji Lasów Państwowych - Stop destabilizacji stabilnej polskiej instytucji, która od 100 lat skutecznie zarządza zasobami przyrodniczymi naszego kraju - Stop ignorancji Ministerstwa Klimatu i Środowiska, które kieruje się ideologią i współpracą z NGO-sami - Stop ideologii: Leśnicy chcą merytorycznego, opartego na wiedzy naukowej zarządzania polskimi lasami.
Protest potrwa od 10:00 do 11:00.
Leśnicy wyrażają swoje głębokie zaniepokojenie ignorancją Ministerstwa Klimatu i Środowiska, które konsekwentnie pomija ich głos w kluczowych kwestiach dotyczących planowania i zarządzania lasami. Zamiast tego, Ministerstwo preferuje współpracę z różnymi fundacjami ekologicznymi, marginalizując przy tym ekspertów z branży leśnej oraz naukowców. To podejście wyklucza 25 tysięcy profesjonalistów, w większości z wyższym wykształceniem leśnym, biologicznym oraz związanym z ochroną środowiska, którzy mają bezpośrednie doświadczenie i wiedzę praktyczną niezbędną do skutecznego zarządzania lasami.
Zobacz także Wypadek na ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Dwie osoby w szpitalu
- Jesteśmy zaniepokojeni tym, że nasze fachowe opinie i lata doświadczeń są ignorowane. Nasza praca ma kluczowe znaczenie dla zachowania zdrowia i stabilności polskich lasów, a obecna polityka Ministerstwa prowadzi do ich degradacji. - mówi Jacek Boczar, przedstawiciel Związków Leśników Polskich.
Szczególnie alarmująca sytuacja ma miejsce na Opolszczyźnie, gdzie dochodzi do zamierania drzewostanów sosnowych. Leśnicy nie są w stanie przewidzieć, jak dalsze zmiany klimatu wpłyną na tę sytuację, jednak obecne ideologiczne zmiany Ministerstwa Klimatu i Środowiska uniemożliwiają im zapewnienie trwałości opolskich lasów. W efekcie, firma nie może stabilizować się ani na poziomie organizacyjnym, ani finansowym. Skutki błędnych i bezrefleksyjnych decyzji Ministerstwa ostatecznie odczuje każdy obywatel w Polsce, widząc wzrost cen produktów pochodzących z drewna.
- Drewno jest wszędzie wokół nas - w meblach, papierze, opakowaniach kartonowych, a nawet paletach używanych do transportu towarów. Jeśli coś nie jest z drewna, to prawdopodobnie i tak przyjechało do nas na drewnianej palecie, zapakowane w karton oczywiście z drewna - mówi Boczar. - Naszym zadaniem jako leśników jest prowadzenie trwałej, zrównoważonej, wielofunkcyjnej gospodarki leśnej, która łączy funkcje społeczne, przyrodnicze oraz gospodarcze. Obecnie jednak balans pomiędzy tymi funkcjami jest zaburzony przez bezrefleksyjne działania Ministerstwa Klimatu i Środowiska. - dodaje.
Leśnicy podkreślają, że ich celem jest obrona swoich ochrona lasów, które są nieocenionym skarbem narodowym. Apelują do społeczeństwa oraz decydentów o zrozumienie powagi sytuacji i podjęcie działań mających na celu przywrócenie stabilnego i zrównoważonego zarządzania lasami państwowymi opartego na wiedzy naukowej i ekspertów z tej dziedziny.
Protesty są planowane w całej Polsce mają na celu poinformowanie społeczeństwa o skutkach niekompetencji urzędników.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty

W dyskusji: 8