- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 8784
- Dodano: 2024-06-04 / 18:28
- Komentarzy: 6
Kilkaset osób manifestowało przeciwko likwidacji Walcowni Rur Andrzej
Dziś, 4 czerwca, pracownicy Walcowni Rur Andrzej w Zawadzkiem (woj. opolskie) zjednoczyli się w pokojowej manifestacji, domagając się obrony swoich miejsc pracy. Ta jednostka, będąca częścią spółki Alchemia z Grupy Boryszew, ma zostać zamknięta, co oznacza utratę zatrudnienia dla aż 435 osób. Manifestacja rozpoczęła się w samo południe i trwała półtorej godziny, gromadząc pracowników, liczne delegacje z innych hut w Polsce, mieszkańców i związkowców "z NSZZ "Solidarność".
Protestujący zwracali uwagę na znaczenie zakładu dla lokalnej społeczności i gospodarki. Dariusz Brzęczek, jeden z organizatorów, wyraża nadzieję, że akcja zwróci uwagę potencjalnych inwestorów:
Zobacz także Samochód zderzył się czołowo z kombajnem. Kierowca został zatrzymany
- Dopóki ludzie nie odejdą, będziemy mieli nadzieję. Nawet kiedy dostaną wypowiedzenia, jeszcze się może pojawić inwestor, który powie, wycofujemy i pracujemy. I taki kierunek przyjmujemy i to jest nasze stanowisko. Zamówień przybywa, a rentowność się poprawia, co pokazuje, że zakład ma potencjał. Liczymy, że znajdzie się inwestor, który będzie kontynuował działalność - mówi Brzęczek.
Pracownicy Walcowni Rur Andrzej oraz związki zawodowe liczą na to, że uda się zatrzymać proces likwidacji lub znaleźć nowego inwestora. Właściciel zakładu, spółka Alchemia należąca do Grupy Boryszew, argumentuje, że likwidacja jest konieczna z powodu przestarzałej technologii i wysokich kosztów produkcji.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 6
Skoro widzą możliwości to wraz ze związkowcami pokażą jak się zarządza i prowadzi taki biznes.
Gmina w ramach pomocy chętnie udzieli zwolnienia z podatku i będzie super.
Trzymamy kciuki