- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 10254
- Dodano: 2024-04-06 / 13:22
- Komentarzy: 9
Dzień otwarty w schronisku - szansa na nowy dom dla zwierzaków
- Dzisiaj organizujemy dzień otwarty, czyli spacery z wolontariuszami z pieskami. Potem odwiedziny w kociarni, czyli można spędzić trochę czasu z kotkami. Będzie też wymiana fantu za karmę - można przynieść karmę, cokolwiek dla pieska, kotka. Oczywiście nie zabraknie słodkiego poczęstunku- mówi Pani Aneta, zaznaczając, że głównym celem Dnia Otwartego jest przybliżenie ludzi do zwierząt przebywających w schronisku.
Wydarzenie to jest okazją, by przełamać bariery i strach przed odwiedzaniem takich miejsc. Organizatorka Aneta wspomina, jak na początku sama obawiała się odwiedzać schronisko ze względu na emocje, jakie to wywoływało. Jednak dni otwarte pokazują, że psy i koty, mimo zamknięcia, są szczęśliwsze niż gdyby miały tułać się po ulicach. -
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
- Robimy to dla nich, żeby ludzie po prostu częściej przychodzili do schroniska - dodaje.
Organizatorzy liczą również na to, że dzięki Dniu Otwartemu uda się znaleźć nowe domy dla niektórych zwierzaków. Poprzednie edycje wydarzenia cieszyły się dużym zainteresowaniem, przynosząc wiele darów i kilka udanych adopcji.
- Piąty raz już organizujemy Dzień Otwarty. Poprzednie cztery były rewelacyjne. Nie spodziewaliśmy się aż tak dużej ilości osób, tak dużo darów i też było kilka adopcji- dodaje Pani Aneta z nadzieją na powtórzenie sukcesu.
Dzień otwarty w schronisku to nie tylko szansa na adopcję dla zwierząt, ale również moment, by pokazać, jak wielką rolę odgrywają wolontariusze i jak ważna jest pomoc dla schronisk. Dzięki takim inicjatywom społeczność ma możliwość zobaczyć, że schroniska to nie tylko miejsca smutku, ale przede wszystkim ośrodki pełne miłości i troski o zwierzęta.
Zobacz także Największa rozbudowa Polderu Żelazna. Pomieści ponad dwa razy więcej wody
Organizatorzy zapraszają wszystkich chętnych do wzięcia udziału w wydarzeniu, przypominając, że schronisko jest otwarte od 11:00, a wolontariusze będą dostępni dla odwiedzających do godziny 16:00. To wyjątkowa okazja, by wspierać lokalne schronisko i być może znaleźć nowego, futrzanego członka rodziny. Zobacz także Pracownicy trzech szpitali milcząco zaprotestowali przeciw konsolidacji
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki


W dyskusji: 9
zniechęca do ewentualnej adopcji.Pies to powinien być piękny błękitny amstaff lub malamut albo owczarek niemiecki
krótkowłosy, którego trudno sprowokować, ale który na komendę zaatakuje każdego napastnika bo to mądry pies.Także
pieski są, ale niestety brzydkie.Tylko dwa takie młodziutkie czarne były bardzo sympatyczne.:-)Niektóre bym uśpił bo stare
już i jakoś tak szkoda żeby tak się męczyły w schronisku.I te brzydkie też bym uśpił, bo kurde nie mam pojęcia czy wogle
takie się adoptuje.Dla dwóch młodych czarnych szansę na adopcje duże widziałem.Udało mi się też skłonić młodego,
może 7 letniego człowieka do ryzyka.Podszedł i zapytal czy może wejść do klatki z kotami.Opowidziałem żeby albo zapytał
kogoś z zielonej kamizelce albo zaryzkował bo nic złego się nie stanie.I ten chłopak baaaaaardzo nieśmiało ale zaryzykował.
Myślałem, że nie zaryzykuje ;-) Teraz chyba powinno się namawiać do ostrozności a nie do ryzyka i dlatego chciałem zobaczyć
jak zareaguje młody człowiek na połowiczne przyzwolenie do "ryzyka" ;-)Na kotach się nie znam.Nie wydawały mi się brzydkie.
Jeden biegał wolno ale nie dał się złapać. Z kotami ciężej czy do uśpienia bo nie takie nieładne jak pieski.