- Autor: Greg
- Wyświetleń: 32022
- Dodano: 2010-10-18 / 07:54
- Komentarzy: 205
18-latka zginęła w tragicznym wypadku
Tragedia wydarzyła się w niedzielę około godziny 15:25 na terenie powiatu kluczborskiego, na trasie Borek - Byczyna. 18-letnia kierująca volkswagenem polo straciła panowanie nad pojazdem, zjechała na prawe pobocze i uderzyła w drzewo.
- 18-latka zginęła na miejscu, a jej 26-letnia pasażerka z obrażeniami trafiła do szpitala - informuje dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
W akcji ratowniczo-gaśniczej brały udział jednostki straży pożarnej z Byczyny, Kluczborka oraz pogotowie ratunkowe i policja. Przyczynę wypadku badają policjanci, pracujący pod nadzorem prokuratora.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł





W dyskusji: 205
Wystarczy że pojedziesz 50 na godz. wyskoczy zając ty się przestraszysz, gwałtownie szarpniesz kierownicą , wpadniesz w boczy poślizg, uderzysz bokiem w drzewo i już jesteś w drewnianej trumnie.
Następnie mądrale napisza na forum : noga z gazu, nieodpowiedzialny młody kierowca itd.
:((
Czar malucha to było to - co prawda nie w opolu pierwsze obstuki zaliczyłem, ale rozumiem punkt widzenia.
Poza tym dajmy na to późna noc, pusta droga, pełno koni pod maską, dobra muzyka... powinności idą spać
Osobiście znam "baardzo doświadczonych" kierowców z bliski 30 letnim stażem i karierą bez wypadku. Problem polega na tym, że w ciągu tego czasu przejechali 120 000 km ... wywrotką " w koło komina" a na drodze wszystkie rozumy pozjadali...