- Autor: Greg
- Wyświetleń: 19877
- Dodano: 2010-10-05 / 11:21
- Komentarzy: 204
Pijany kierowca zabił rowerzystę
Wczoraj około godziny 19:15 kierowca volkswagena golfa na ulicy Braci Wolnych w Starym Koźlu potrącił jadącego rowerem 66-letniego mężczyznę. Rowerzysta zmarł na miejscu. Sprawca nie zainteresował się losem swojej ofiary i odjechał w nieznanym kierunku, ale świadkowie zdążyli zapisać część jego numeru rejestracyjnego.
- Uszkodzony samochód znaleziono dwie godziny po zdarzeniu, jego kierowca porzucił go przy drodze. Samego sprawcę udało się zatrzymać około godziny 23 w pobliżu jego miejsca zamieszkania - informuje Magdalena Pławiak z Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu.
Zobacz także Barierka zagrodziła pobocze przy Kamionce Bolko. Zaparkowane auta utrudniają przejazd
Kierowcę golfa przebadano alkomatem - mężczyzna 4 godziny po wypadku miał 1,5 promila alkoholu we krwi. Teraz za spowodowanie śmiertelnego wypadku pod wpływem alkoholu odpowie przed sądem - grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
14 października
Zbrodnia w dniu ślubu w Skorogoszczy. Po trzech tygodniach nastąpił przełom w sprawie



W dyskusji: 204
- Czemu się pan tak drze?
A facet:
- Panie, usiadłem na kibelku, zrobiłem, co trzeba, spuszczam wodę... i jak mnie coś nie ściśnie za jaja! Za chwilę znowu - ciagnę tę wajchę - i jak mnie nie ściśnie!
- Bo to nie kibel, idioto, tylko wiadro od mopa...
Stoi sobie pijaczyna pod ścianą kasy biletowej PKP. Podchodzi do kasy student i mówi:
- Połówkę do Radomia.
A pijaczek na to:
- A ja ćwiartkę na miejscu.
Mowa trawa Warszawa!
Dla mnie to morderca.
Pozdrawiam