- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 1859
- Dodano: 2023-12-23 / 10:45
- Komentarzy: 0
Jak karp stał się tradycją?
Początki tradycji jedzenia karpia w Polsce sięgają XII wieku, kiedy to cystersi sprowadzili tę rybę do naszego kraju. Karp, nazywany "królewską rybą" ze względu na swoje walory smakowe, zdobył uznanie nawet polskich królów. Jednak to nie tylko długa i bogata historia sprawiła, że karp zagościł na wigilijnym stole.
Choć już przed II wojną światową w wielu chrześcijańskich domach spożywano karpie, to jednak ryby te kojarzono głównie z kuchnią żydowską. Z okazji świąt jedzono sandacze, szczupaki, a w biedniejszych rodzinach malutkie stynki i różne inne ryby przyrządzane na wszelkie sposoby. Książki kucharskie z tamtego okresu pełne są przepisów na najróżniejsze ryby morskie i słodkowodne. Patrząc tylko na wigilijne jadłospisy widzimy wiele gatunków, których zaserwowanie 24 grudnia dziś uznano by za pewną ekstrawagancję.
Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
W latach powojennych, w 1947 roku, minister przemysłu Hilary Minc postanowił narzucić karpia jako symbol wigilijnego stołu. W realiach komunistycznej Polski, codzienne dostawy świeżej ryby były trudne do zorganizowania. Sklepy Zjednoczenia Przedsiębiorstw "Centrala rybna", które zajmowały się rozprowadzaniem polskich połowów morskich i lądowych nie mogły przed świętami zapewnić Polakom tradycyjnego, przedwojennego wyboru więc hasło "Karp na każdym wigilijnym stole w Polsce" stało się hasłem propagandowym. Kapia hodowało się łatwo i był stosunkowo tani. Ludzie raz w roku otrzymywali karpia bez problemów, czasem nawet jako premię w zakładach pracy. W ten sposób karp stał się jednym z narodowych symboli wigilijnych, ale jednocześnie nosicielem dziedzictwa komunizmu.
Pomimo politycznego rodowodu, karp warto docenić również ze względu na swoje właściwości zdrowotne. Posiada niską zawartość kalorii (100 g mięsa karpia to zaledwie 110 kalorii), jest lekkostrawny i bogaty w łatwo przyswajalne białko. Karp dostarcza nienasyconych kwasów tłuszczowych, witamin (A, D, PP, B1, B6, B12) oraz składników mineralnych (fosfor, potas, selen, cynk, żelazo, magnez). Te składniki wpływają korzystnie na układ nerwowy i krwionośny, redukując ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.
Choć tradycja jedzenia karpia podczas Wigilii ma swoje korzenie w czasach komunizmu, warto pamiętać, że karp to nie tylko element politycznego dziedzictwa, ale także zdrowa i wartościowa ryba. Dzisiaj, gdy komunistyczne realia są już przeszłością, karp na wigilijnym stole pozostaje symbolem zarówno kulinarnym, jak i historycznym.
W efekcie dzisiaj stanowi on połowę wszystkich odławianych w Polsce ryb słodkowodnych. Warto zatem pamiętać o tym, że osoby, które w Wigilię próbują wprowadzać na stół mniej typowe gatunki ryb nie tyle podważają staropolski obyczaj podawania w ten dzień karpia, ile przywracają prawdziwą polską tradycję.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.