We wtorek 5 grudnia przed godziną 14.00 służby zostały powiadomione o zatorze, który utworzył się na pętli autobusowej przy ulicy Alojzego Dambonia. Jak się okazało, autobusy wjeżdżające na pętlę nie mogły zajechać na przystanek autobusowy z uwagi na źle zaparkowany pojazd.
Zobacz takze Nysa żegna 9-letniego Natana. Tragiczny wypadek zabrał ojca i syna
Sytuacja była o tyle kuriozalna, że właścicielki pojazdu nie było długi czas, co spowodowało nawarstwienie się autobusów, które zatrzymały się "w kolejce" do wjazdu na pętlę. Zator, który utworzył się przy pętli zaczął blokować ruch już nie tylko w jej obrębie, ale i na Niemodlińskiej. Na przystanku przybywało niezadowolonych pasażerów, którzy długi czas czekali na swój autobus.
Policjanci, którzy zostali wezwani na miejsce ustalili właścicielkę pojazdu. Okazała się nią 45-letnia kobieta. - Za nieprawidłowe parkowanie właścicielkę Toyoty ukarano mandatem wysokości 300 zł - przekazał mł. asp. Przemysław Kędzior, Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Do naszej redakcji trafił film od Czytelnika, który na bieżąco komentował i nagrywał zdarzenie.
Zobacz takze Wahadło na DK46. Kierowców czekają utrudnienia do końca września
Zachęcamy Czytelników do wysyłania informacji poprzez nasz redakcyjny WhatsApp













Krzycho: Napisał postów [5509], status [VIP]
Laweta + mandat i po problemie. Więcej tak nie zaparkuje.