- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 7306
- Dodano: 2023-11-28 / 10:45
- Komentarzy: 3
Handlarz podróbkami wpadł na gorącym uczynku
Polskie prawo chroni własność intelektualną oraz przemysłową. Osoby bezprawnie wykorzystujące znaki towarowe innych firm narażają się na odpowiedzialność karną. Zwłaszcza, gdy robią to z chęci intratnego i łatwego zysku. W takiej sytuacji do akcji wkraczają policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej.
Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu wpadli na trop wprowadzania do obrotu towarów z podrobionymi znakami towarowymi. W grę wchodziła działalność na szeroką skalę. Na rynek nielegalnie sprzedawane były ubrania, kosmetyki czy ekskluzywna bielizna. Zebrany materiał dowodowy wskazywał, że poszkodowanych może być ponad 30 firm. Głównym narzędziem sprzedaży był popularny serwis społecznościowy. Kryminalni przygotowali się do zatrzymania osoby odpowiedzialnej za ten proceder i zabezpieczenia nielegalnego towaru.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
Akcja policjantów zwalczających przestępczość gospodarczą była wymierzona w punkt. Podejrzewany prowadził właśnie transmisję live, zachęcając do kupna swoich produktów. Obecnością mundurowych był zupełnie zaskoczony. Wpadł na gorącym uczynku. Nie dość, że zachęcał do kupna podrobionych ubrań, to w mieszkaniu miał cały magazyn przygotowanego do sprzedaży towaru. Kryminalnych czekała żmudna praca związana z zabezpieczeniem i opisaniem materiału dowodowego w sprawie.
Zatrzymanym mężczyzną okazał się 35-letni obywatel Bułgarii. To on według ustaleń policjantów miał osobiście nabywać po okazjonalnej cenie podrobione ubrania. Mężczyzna także osobiście sprzedawał i wysyłał produkty już jako oryginalne. Policjanci zajmujący się tą sprawą udowodnili, że 35-latek uczynił sobie z tego procederu stałe źródło dochodu. Tygodniowo mógł zarobić nawet do kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Poszkodowane firmy swoje straty wyceniły na ponad 350 000 złotych. Liczba osób z całej Polski, które zakupiły podrobione towary, sięga 1 tysiąca. Policjanci na poczet przyszłych kar zabezpieczyli samochody o łącznej wartości ponad 200 000 złotych oraz gotówkę. Mężczyzna usłyszał blisko 30 zarzutów za wprowadzenie do obrotu towarów zarejestrowanych chronionym znakiem towarowym. Dodatkowo 35-latek miał uczynić sobie z tego przestępstwa stałe źródło dochodu. Teraz grozi mu kara nawet do 5 lat więzienia. Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 3