- Autor: Greg
- Wyświetleń: 5049
- Dodano: 2010-09-13 / 20:25
- Komentarzy: 170
PiS wystawia ocenę mierną prezydentowi Zembaczyńskiemu
Brak zastrzeżeń do dochodów, za to dużo obiekcji do wydawanych z kasy miasta pieniędzy. - W ciągu pół roku wydatki miasta są na poziomie 38%, a na inwestycje przeznaczono jak na razie zaledwie 15% z zaplanowanego budżetu - mówi Patryk Jaki, radny PiS. Członkowie Prawa i Sprawiedliwości podkreślają też, że przez pierwsze 6 miesięcy roku niewiele pieniędzy wydano na naprawę dziurawych opolskich dróg.
Radni PiS zwracają także uwagę na problemy formalne przy budowie krytej pływalni na terenie II kampusu Politechniki Opolskiej oraz nieścisłości w dokumentacji budowy węzła komunikacyjnego na skrzyżowaniu obwodnicy północnej z ulicą Budowlanych. Jaki podkreśla też, że na nowe parkingi miasto nie wydało w tym roku ani złotówki.
Zobacz także Duże zmiany w centrum Opola. Ulice i parkingi zostaną zamknięte
- Również fatalnie władze promowały fakt, że festiwal piosenki odbywa się w Opolu. Mam wrażenie, że częściej w telewizji słychać było o festiwalu zielonogórskim - mówi Violetta Porowska, zamierzająca kandydować na prezydenta Opola z ramienia PiS.
Zarzuty odpiera Mirosław Pietrucha, rzecznik prezydenta Opola. - Wydatki na drogi są na drugim miejscu po oświacie, jednak zanim te konkretne liczby zaistnieją na papierze, muszą przejść szereg procedur, nie można po prostu wypłacić pieniędzy z kasy i zbudować nowej drogi. Jestem pewien, że radni PiS dobrze o tym wiedzą - mówi rzecznik ratusza.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty


W dyskusji: 170
Wczoraj zakończył się proces cywilny, jaki Norbert N. ze Zdzieszowic wytoczył działaczce PiS. W 1999 r. zreperował jej auto za kwotę 19 tys. zł. Porowska zapewniała go, że szkodę zgłosiła i PZU za nią zapłaci. Tymczasem w ubezpieczalni mechanik usłyszał, że nic nie dostanie, bo szkoda nie została zgłoszona.
Poszedł do sądu z zobowiązaniem Porowskiej na piśmie, że zapłaci. Ta twierdziła, że dokument został jej podsunięty między stosem innych, które podpisywała. Sąd nakazał wczoraj zapłacić mechanikowi żądaną kwotę plus odsetki. Wyrok nie jest prawomocny. Adwokat Porowskiej zapowiedział apelację.