- Autor: News4media
- Wyświetleń: 2741
- Dodano: 2023-09-02 / 16:00
- Komentarzy: 2
Chcesz dobrze zarabiać? Raczej nie planuj zostać taksówkarzem
Serwis INN Poland opowiedział historie pana Piotra, taksówkarza z Warszawy, i pana Andrzeja z Koszalina (imiona zostały zmienione - podał serwis). Jak się okazuje, jazda taksówką to zawód pełen sprzeczności.
Taksówkarzy traktują jak własność
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
Pan Piotr rozważał rozpoczęcie pracy za kółkiem już w 2020 roku, ale pandemia opóźniła jego plany o pół roku. Poszedł w ślady ojca, a teraz... żałuje. Bo jazda taksówką to niekoniecznie przyjemna praca.
Niektórzy klienci traktują taksówkarzy niemal jak własność, inni ciągle wszystko krytykują. Są też tacy, którzy myślą, że rezerwując taksówkę, jednocześnie kupują samochód razem z człowiekiem.
Część klientów jest bardzo wymagająca. Nierzadko zdarza się, że pasażerowie są po prostu pijani. Taksówkarze często muszą radzić sobie z agresją słowną i nietypowymi prośbami, jak ta, żeby zatrzymać się na środku... skrzyżowania. Zdarzają się też "ciche przejazdy", podczas których radio jest wyłączone, bo tak życzy sobie klient, a kierowca nie rozmawia z pasażerem.
Cierpliwość przede wszystkim
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
Opinia taksówkarzy też nie bywa najlepsza. Na forach internetowych nie brakuje obraźliwych wpisów od osób, które wprost szydzą z tego zawodu i otwarcie przyznają, że wolą się przejść, niż nawet grosz wydać na taksówkę.
Poza tym to zawód, w którym nie zarabia się przez cały czas. To fach, w którym trzeba być cierpliwym. Połowa czasu pracy taksówkarza upływa na oczekiwaniu na zlecenia.
Niemniej praca taksówkarza niesie ze sobą także wiele nieprzewidywalnych sytuacji. Pan Andrzej opowiedział o jednym z najbardziej zaskakujących zleceń, gdy klient chciał, aby zawieźć go aż do Holandii. Tymczasem pan Piotr wspominał o klientach korzystających z krótkich przejazdów, czasami wręcz śmiesznie krótkich. To niestety często jest bardziej uciążliwe niż jazda na drugi koniec Polski.
Ile można zarobić?
Oczywiście praca taksówkarza ma też swoje dobre strony. Kierowca jest poniekąd sam sobie szefem, co ma niebagatelne znaczenie. Nie jest przez 8 godzin "przywiązany" do biurka. Pracę może skończyć wtedy, gdy się chce.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
Niestety i zarobki bywają jedną wielką niewiadomą. W jednym miesiącu może być to nawet 5 tys. zł na rękę albo więcej, w innym ledwo starczy na opłaty związane z wykonywaną działalnością.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 2
Że muzyka za głośno? No sorry, ale jak w samochodzie leci na full ukraiński hip-hop, to proszę się nie dziwić, że domagam się ściszenia.
Żeby nie było, nasi emerytowani milicjanci lepsi nie są...