• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 2095
    • Dodano: 2023-08-07 / 17:09
    • Komentarzy: 5

    Wyprawka szkolna 2023. 300 złotych to dużo za mało

    Wyprawka szkolna 2023. 300 złotych to dużo za mało

    (Fot. iStock)

    Książki, zeszyty, plecaki, kredki... W sklepach zaczął się już ruch związany z kompletowaniem wyposażenia uczniów, którzy w 2023 nowy rok szkolny rozpoczną 4 września.

    Przypomnijmy, że każdy rodzic czy opiekun dziecka chodzącego do szkoły może starać się o 300 złotych z programu Dobry Start. Wnioski przyjmuje ZUS. Jeżeli ktoś złożył go jeszcze w lipcu, to pieniądze otrzyma najpóźniej we wrześniu.

    300 złotych to za mało

    Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia

    Jednak od razu trzeba zastrzec, że 300 zł na wyprawkę szkolną to za mało. I widać to w sklepach, bo ruch związany z rokiem szkolnym już się zaczął.

    - Podręczniki musimy kupić po raz pierwszy, bo przez całą szkołę podstawową są za darmo. Jednak teraz córka idzie do liceum i trzeba zrobić zakupy - mówi Pan Piotr, ojciec 14-latki. Właśnie zaczął kompletować jej wyprawkę.

    Na jego przykładzie widać, ile to kosztuje. Dwie książki do języka polskiego kupione przez internet - 60 złotych. Zakupy w antykwariacie. W sumie to 297 złotych.

    - Nie kupiłem jeszcze wszystkich książek, bo brakuje nam chemii, biologii, języka angielskiego, hiszpańskiego i książki do przedsiębiorczości. Z tych, które już mamy, połowa jest używana, a druga nowa. Nie było takich używanych podręczników - tłumaczy mężczyzna.

    Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach

    Buty i plecak

    Pani Dominika z kolei ma dwie córki w podstawówce. Książek nie potrzebują, ale muszą mieć np. nowe zeszyty.
    - Kupuję je już od lipca. Poluję na okazję. Udaje mi się je kupić po ok. 3 zł za sztukę, kiedy normalnie kosztują 6-8 zł. Są w tym roku wyjątkowe drogie - narzeka mama dwóch córek.

    Na liście zakupów są jeszcze nowe buty - dwie pary. Jedną już kupiła. Wydała 80 złotych. Starsza córka, która idzie do IV klasy, potrzebuje także plecaka, bo obecny jest "zbyt dziecinny". I to dobra wiadomość, bo każdy rodzic wie, że niedawno na plecak było trzeba wydać duże pieniądze. W tym roku wydaje się być taniej. Dobrej klasy można kupić za ok. 90 zł.

    Co do cen innych artykułów, to rodzice muszą się przygotować na spore wydatki:
    piórnik - 15-30 zł,
    długopisy, ołówki, linijka, ekierka, cyrkiel, kątomierz i inne przybory - 35-55 zł,
    kredki - 7-8 zł,
    blok, farby plakatowe, pędzel - ok 35 zł.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 5

    2023-08-07 21:12:13 #1663020
    Trzeba zwaloryzowac o 60% wyprawki, by zadowolic nierobow i ich bachory
    [ 0 ]
    2023-08-07 19:10:27 #1663018
    piSSwoska chołota i tak wyprawkę woli na alko wydawać niż na książki
    [ 0 ]
    2023-08-07 17:56:34 #1663016
    Za platformy pinindzy na wyprawkę nie było.
    [ 0 ]